Polska branża filmowa straciła jednego z najważniejszych montażystów. Piotr Kmiecik zmarł 5 lutego w wieku 49 lat - poinformowało Polskie Stowarzyszenie Montażystów, którego był współzałożycielem.
- Piotr Kmiecik zmarł 5 lutego w wieku 49 lat
- Dwukrotny laureat nagrody za montaż w Gdyni („Chrzest”, „Kos”)
- Montował hity jak „Brzydula”, „Wataha”, „Znachor”
- Współzałożyciel Polskiego Stowarzyszenia Montażystów
- Przyczyna śmierci nie została ujawniona
Przyczyna śmierci nie została ujawniona. Informacje o pogrzebie mają zostać przekazane później.
Dwukrotny laureat festiwalu w Gdyni
Kmiecik był jednym z najbardziej cenionych montażystów w Polsce. W 2023 roku na 48. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni odebrał nagrodę za montaż „Kosa” - filmu Pawła Maślony, w którym Jacek Braciak wcielił się w Tadeusza Kościuszkę.
To była jego druga nagroda w Gdyni. 13 lat wcześniej otrzymał to samo wyróżnienie za montaż „Chrztu” Marcina Wrony.
Twórca kultowych produkcji
Lista filmów i seriali, które montował, to prawdziwy katalog polskiej popkultury ostatnich lat. W jego filmografii znajdziemy takie hity jak:
„Brzydula” - serial, który podbił serca widzów, „Wataha” - jeden z najlepszych polskich thrillerów czy „Lekarze” - długoletni hit TVN.
Pracował też przy serialach „Prokurator”, „Żmijowisko”, „Klangor” i „Odwilż”. Montował również głośne filmy kinowe - „Ikar. Legenda Mietka Kosza”, „Znachor” czy „Simona Kossak”.
Absolwent łódzkiej filmówki
Kmiecik był absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Należał nie tylko do Polskiego Stowarzyszenia Montażystów, ale też do Polskiej Akademii Filmowej i Europejskiej Akademii Filmowej.
Jego śmierć to ogromna strata dla polskiej kinematografii. W wieku 49 lat odszedł twórca, który przez lata kształtował obraz polskiego filmu i telewizji.
Źródło: RMF24


Komentarze