Eric Dane, aktor znany z roli doktora Marka Sloana w serialu „Chirurdzy” oraz Cala Jacobsa w „Euforii”, zmarł 19 lutego 2026 roku w wieku 53 lat. Przegrał walkę ze stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS), z którym zmagał się od kwietnia 2025 roku.
- Eric Dane zmarł w wieku 53 lat po walce z ALS
- Choroba została zdiagnozowana w kwietniu 2025 roku
- Znany głównie z roli doktora Sloana w „Chirurgach”
- Pozostawił żonę Rebecca Gayheart i dwie córki
- Stał się orędownikiem walki z chorobą ALS
Informację o śmierci potwierdził rzecznik prasowy aktora. Dane, urodzony 9 listopada 1972 roku w San Francisco, odszedł w towarzystwie najbliższych - żony Rebeki Gayheart oraz córek Billie i Georgii.
Od „Saved by the Bell” do gwiazdy „Chirurgów”
Kariera Erica Dane’a rozpoczęła się w 1991 roku od debiutu w serialu „Saved by the Bell”. Prawdziwa sława przyszła jednak dzięki roli doktora Marka Sloana, zwanego „McSteamy”, w hitowym serialu „Chirurdzy”. Występował w nim w latach 2006-2012, a w 2021 roku wrócił gościnnie.
Polscy widzowie szczególnie pokochali postać charyzmatycznego chirurga plastycznego. Serial „Chirurdzy” był jedną z najpopularniejszych produkcji emitowanych w Polsce.
Walka z ALS i działalność społeczna
W kwietniu 2025 roku Eric Dane ujawnił publiczność diagnozę - stwardnienie zanikowe boczne. To nieuleczalna choroba neurodegeneracyjna, która stopniowo niszczy komórki nerwowe odpowiedzialne za kontrolę mięśni.
„Podczas swej walki z chorobą Eric stał się zagorzałym orędownikiem chcącym zmienić życie tych, którzy mierzyli się z podobnym wyzwaniem” - czytamy w oświadczeniu rodziny.
Aktor nie poddał się. Mimo postępującej choroby angażował się w działania na rzecz osób chorych na ALS, próbując zwiększyć świadomość społeczną i wspierać badania nad leczeniem.
Ostatnie pożegnanie
Jak podkreśla rodzina w oficjalnym oświadczeniu, Eric Dane „spędził swe ostatnie dni w towarzystwie drogich przyjaciół, oddanej żony i dwóch pięknych córek, Billie i Georgii, które były jego oczkiem w głowie”.
Po roli w „Chirurgach” Dane występował także w serialu „Euforia”, gdzie wcielał się w postać Cala Jacobsa. Jego śmierć to ogromna strata dla świata rozrywki - zarówno w Ameryce, jak i w Polsce, gdzie miał rzesze fanów.
Źródło: Medonet


Komentarze