Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w rozmowie z CNN zaapelował bezpośrednio do Donalda Trumpa, by amerykański przywódca pozostał po stronie Ukrainy i wywarł większą presję na Władimira Putina. Ukraiński lider nie ukrywał, że jego naród jest wykończony trzyletnią wojną, ale kategorycznie odrzucił możliwość poddania się rosyjskim żądaniom.
- Zełenski w CNN apeluje do Trumpa o wsparcie przeciw Putinowi
- Ukraina gotowa zamrozić wojnę na obecnych liniach frontu
- Spór o kolejność działań - gwarancje bezpieczeństwa przed podpisaniem pokoju
- Ukraińskie wojsko nie wycofa się z kontrolowanych terenów obwodu donieckiego
- Wywiad przed czwartą rocznicą rosyjskiej inwazji na Ukrainę
„Nie możemy mu po prostu dać wszystkiego, co chce. Bo on chce nas okupować. Jeśli damy mu wszystko, co chce, stracimy wszystko - my wszyscy będziemy musieli uciekać albo stać się Rosjanami” - powiedział Zełenski w wywiadzie dla amerykańskiej stacji.
Spór o gwarancje bezpieczeństwa
Głównym punktem spornym w negocjacjach pokojowych pozostaje kwestia gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Trump chce, by Zełenski podpisał jednocześnie porozumienie pokojowe z Rosją oraz umowę ze Stanami Zjednoczonymi i państwami europejskimi podczas uroczystej ceremonii zakończenia wojny.
Ukraiński prezydent ma jednak inne zdanie. Chce najpierw zaakceptowania i ratyfikacji gwarancji przez Kongres USA. „Mamy dobre rzeczy w tych gwarancjach bezpieczeństwa, to prawda. Ale chcę bardzo konkretnej odpowiedzi: co partnerzy będą gotowi zrobić, jeśli Putin wróci. To właśnie chcą usłyszeć Ukraińcy” - tłumaczył.
Ukraina gotowa na zamrożenie konfliktu
Zełenski zadeklarował gotowość Ukrainy do zamrożenia wojny na obecnych liniach frontu. Jednocześnie zapowiedział, że ukraińskie wojsko nie wycofa się z terenów obwodu donieckiego, które nadal pozostają pod jego kontrolą.
„Rosja chce, żebyśmy po prostu wycofali naszą armię. Nie możemy być takimi, za przeproszeniem, głupcami. Nie jesteśmy dziećmi. Przeszliśmy przez tę wojnę, przez te wszystkie lata, więc nie możemy im po prostu oddać kraju na tacy”
Apel o większą presję na Putina
Prezydent Ukrainy ocenił też, że Trump nie wywiera wystarczającej presji na rosyjskiego przywódcę. „Putin jest wojną. To wszystko dotyczy niego. Wszystko dotyczy jednej osoby. A ten kraj, cały jego kraj jest w więzieniu” - podkreślił Zełenski.
Wywiad dla CNN ma szczególne znaczenie w przededniu czwartej rocznicy rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Dla Polski, jako sąsiada Ukrainy i kraju aktywnie wspierającego Kijów, słowa Zełenskiego są sygnałem o kierunku przyszłych negocjacji pokojowych i roli amerykańskiego wsparcia w tym procesie.
Źródło: Bankier.pl


Komentarze