USA i Izrael planują operację militarną przeciwko Iranowi, której głównym celem jest zmiana władzy w tym kraju - wynika z najnowszej analizy XTB. Jak ocenia Kamil Szczepański, analityk rynków finansowych z XTB, przygotowania do kampanii sugerują, że może ona potrwać od 4 do 12 tygodni.
- Analityk XTB przewiduje operację militarną przeciwko Iranowi trwającą 4-12 tygodni
- Głównym celem ma być zmiana władzy w Iranie, a nie tylko zatrzymanie programu nuklearnego
- Zapasy pocisków balistycznych Iranu ograniczone do kilkuset sztuk
- Rosja i Chiny dostarczyły w 2025 r. tysiące ton prefabrykatów do produkcji broni
- Zdolności Iranu do ataków odwetowych maleją szybciej niż przewidywano
Cel operacji - upadek reżimu
„Kontekst sytuacyjny, charakterystyka aktywów, reakcja samego Iranu oraz szereg wydarzeń zarówno przed jak i trakcie ataku na Iran, wspierają tezę że głównym celem ataku USA i Izraela jest zmiana władzy w Iranie” - analizuje Szczepański. To oznacza, że nie chodzi już tylko o zatrzymanie programu nuklearnego, ale o całkowitą zmianę systemu politycznego.
Według analityka XTB, rząd fundamentalistów religijnych Iranu nigdy nie porzuci ambicji pozyskania broni jądrowej. W ostatnich latach konsekwentnie zbliża się do tego celu, mimo cyklicznych ataków na infrastrukturę nuklearną.
Przygotowania na wielką skalę
Skala przygotowań militarnych jest znacząca. Jak podaje analiza XTB, między grudniem a lutym doszło do dyslokacji grup uderzeniowych lotniskowców oraz setek maszyn bojowych, w tym specjalistycznych. Przetransportowano też ogromne ilości zapasów amunicji.
Te przygotowania pozwalają podejrzewać, że docelowy czas trwania operacji wynosi od 4 do 12 tygodni. To znacznie dłużej niż typowe interwencje militarne w regionie.
Ograniczone możliwości Iranu
Zdolności obronne Iranu mają swoje granice. Zapasy pocisków balistycznych tego kraju są ograniczone i wynoszą około kilkaset sztuk. „Reżim nie jest w stanie utrzymać obecnej skali uderzeń, jednak jest w stanie w sposób powolny i regularny uzupełniać część z nich nawet po wyczerpaniu zapasów” - zauważa Szczepański.
Wiele fabryk środków napadu powietrznego znajduje się pod ziemią lub jest zamaskowana, co utrudnia ich zniszczenie. Jednak zdolności do ataków odwetowych za pomocą pocisków balistycznych wydają się degradować szybciej niż zakładały nawet optymistyczne dla Amerykanów szacunki.
Wsparcie z Rosji i Chin
Iran nie jest całkowicie osamotniony. Rosja i Chiny w 2025 roku dostarczyły tysiące ton prefabrykatów chemicznych do produkcji paliwa i materiałów wybuchowych. Mogą kontynuować to wsparcie w ograniczonym zakresie, między innymi przez Morze Kaspijskie.
To oznacza, że nawet po wyczerpaniu zapasów, Iran będzie mógł powoli odbudowywać swoje zdolności militarne, choć w znacznie ograniczonym zakresie.
Chaos w dowodzeniu
Sytuacja Iranu pogarsza dodatkowo dezorganizacja struktur dowodzenia. „Struktura dowodzenia Irańskich sił przeszła w tryb 'autonomiczny’, o celach i sposobach realizacji decydują lokalni dowódcy pozbawieni łańcucha dowodzenia” - wyjaśnia analityk XTB.
To dodatkowo degeneruje zdolność Iranu do skutecznego działania, ale jednocześnie zwiększa możliwość nieprzewidzianej eskalacji konfliktu poza region. Lokalni dowódcy mogą podejmować decyzje bez koordynacji z centralą.
Źródło: XTB.com


Komentarze