Poniedziałek okazał się koszmarem dla użytkowników platformy X na całym świecie. Od godziny 14:00 czasu polskiego serwis społecznościowy przestał działać, pozostawiając miliony internautów bez dostępu do swoich kont.
- X nie działa od godziny 14:00 czasu polskiego 16 lutego
- W USA ponad 42 tys. zgłoszeń awarii, w UK ponad 10 tys.
- Polscy użytkownicy złożyli ponad 2,7 tys. zgłoszeń na Downdetector
- To największa awaria od listopadowych problemów z serwisem
- Problemy dotyczą zarówno aplikacji, jak i przeglądarek
Skala problemu robi wrażenie
Dane z serwisu Downdetector pokazują prawdziwą skalę kłopotów. Tylko w Stanach Zjednoczonych ponad 42 tysiące użytkowników zgłosiło problemy z dostępem do X. W Wielkiej Brytanii liczba ta przekroczyła 10 tysięcy osób.
Polscy internauci też odczuli skutki awarii - do Downdetector wpłynęło już ponad 2,7 tysiąca zgłoszeń z naszego kraju. Co ciekawe, problemy dotyczą równie często aplikacji mobilnej i przeglądarek internetowych.
„Coś poszło nie tak” - komunikat, który widzi cały świat
Zamiast zwykłego interfejsu X, użytkownicy widzą frustrujący komunikat: „Coś poszło nie tak. Spróbuj wczytać stronę ponownie”. I próbują. Bezskutecznie.
Portal TechRadar zwraca uwagę, że to największa awaria platformy od listopadowych problemów. Wtedy też X zmagał się z podobnymi kłopotami na globalną skalę.
Czy to największa awaria roku?
Na razie trudno powiedzieć, ile potrwa obecna awaria. Elon Musk, właściciel platformy, nie skomentował jeszcze sytuacji - co samo w sobie może być symptomatyczne, biorąc pod uwagę jego zwykle szybkie reakcje na Twitterze… przepraszam, na X.
Internauci próbują różnych sposobów - od odświeżania strony, przez wylogowywanie i logowanie, po usuwanie cache’u przeglądarki. Nic nie pomaga.
Sytuacja rozwija się dynamicznie. Liczba zgłoszeń wciąż rośnie, a awaria dotyka kolejne regiony świata.
Źródło: Rzeczpospolita


Komentarze