Reklama

Wygaśnięcie traktatu Nowy START. Eksperci ostrzegają przed wyścigiem zbrojeń w Azji

radiopin_20260206_233059

Koniec traktatu Nowy START między USA a Rosją może wywołać niekontrolowany wyścig zbrojeń w Azji i dać pretekst Korei Północnej do dalszego rozwoju arsenału nuklearnego - ostrzegają eksperci cytowani przez hongkoński „South China Morning Post”.

  • Traktat Nowy START, ograniczający arsenały nuklearne USA i Rosji do 1550 głowic każdy, wygasł w czwartek
  • Korea Północna może wykorzystać brak kontroli zbrojeń jako pretekst do rozwoju swojego arsenału
  • USA chcą włączenia Chin do przyszłych porozumień rozbrojeniowych
  • Eksperci ostrzegają przed „trójstronnym wyścigiem zbrojeń” USA-Rosja-Chiny
  • Szczególne obawy budzi destabilizacja bezpieczeństwa w Korei Południowej i Japonii

Porozumienie podpisane w 2010 roku przestało obowiązywać w czwartek, 5 lutego 2026 roku. Traktat przez 16 lat ograniczał liczbę strategicznych głowic nuklearnych USA i Rosji do maksymalnie 1550 po każdej ze stron.

Korea Północna zyskuje argumenty

Szin Bom-czol, starszy pracownik naukowy południowokoreańskiego Instytutu Sejong, ostrzega przed konsekwencjami. Jak ocenia, brak mechanizmów kontrolnych „zadaje cios międzynarodowym wysiłkom na rzecz ograniczenia rozbudowy arsenału nuklearnego Korei Północnej, dostarczając jednocześnie Północy pretekst do przyspieszenia rozwoju” swoich zasobów.

Reklama

To może być problem dla bezpieczeństwa regionalnego. Szczególne obawy budzi sytuacja w Korei Południowej i Japonii - krajach, które są w zasięgu północnokoreańskich rakiet.

Problem z Chinami blokuje nowe porozumienie

Dlaczego USA nie przedłużyły umowy? Jak donosi „South China Morning Post”, głównym powodem są obawy Waszyngtonu o gwałtownie rosnący arsenał Chin. Problem w tym, że Pekin nie podlega żadnym ograniczeniom w tej sprawie.

Stany Zjednoczone nalegają teraz na włączenie Chin do przyszłych porozumień rozbrojeniowych. Bez tego trudno mówić o nowych traktatach ograniczających zbrojenia.

Grozi „trójstronny wyścig zbrojeń”

Malcolm Davis z Australijskiego Instytutu Polityki Strategicznej (ASPI) maluje jeszcze czarniejszy scenariusz. Jego zdaniem upadek traktatu grozi niekontrolowanym „trójstronnym wyścigiem zbrojeń” między USA, Rosją i Chinami.

A to może jeszcze bardziej zdestabilizować region Azji i Pacyfiku. Nie bez powodu - wszystkie trzy mocarstwa mają tam swoje interesy i strefy wpływów.

Według raportu południowokoreańskiego Instytutu Strategii Bezpieczeństwa Narodowego (INSS), Seul powinien w tej sytuacji budować sieć współpracy ze „średnimi potęgami” w regionie. To może być jedyna droga na zachowanie równowagi.

Dla Polski, jako członka NATO i państwa graniczącego z Rosją, sytuacja też nie jest obojętna. Brak kontroli zbrojeń nuklearnych może wpłynąć na całą architekturę bezpieczeństwa międzynarodowego.

Źródło: WNP.PL

Autor

Michał Mikołajczak

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama