Wieczysta Kraków ma już plan na występy w Ekstraklasie - jeśli awansuje, zagra na stadionie Wisły przy ul. Reymonta. Wiceprezes klubu, Sławomir Peszko, uważa że logistyczna strona wspólnego korzystania z obiektu przez potencjalnie trzy krakowskie drużyny nie stanowi problemu.
- Wieczysta Kraków planuje grać na stadionie Wisły w przypadku awansu do Ekstraklasy
- Sławomir Peszko: współdzielenie obiektu przez trzy krakowskie kluby jest wykonalne
- Obecnie Wieczysta gra mecze domowe na stadionie Zagłębia Sosnowiec
- Stadion przy Chałupnika nie spełnia wymogów Ekstraklasy
- Kraków może mieć w przyszłości trzy zespoły w najwyższej lidze
Ambicje „Żółto-Czarnych” sięgają wysoko. Wieczysta walczy o awans do Ekstraklasy, tuż za plecami Wisły, która ma najlepsze szanse na bezpośredni powrót do elity. W grze o drugą lokatę konkurencja jest zacięta.
Stadion Wisły rozwiązaniem problemu
Obecny stadion Wieczystej przy Chałupnika to za mało na Ekstraklasę. Z pojemnością zaledwie 1485 miejsc i brakiem spełnienia wymogów licencyjnych, klub musi szukać alternatywy. Mecze domowe rozgrywa więc na stadionie Zagłębia Sosnowiec.
Ale to może się zmienić. „Jest to do ogarnięcia. Logistycznie, kibicowsko. Jak będziemy grać na Wiśle, to… Gdy Wisła będzie grała u siebie, to też będziemy grać u siebie. Cracovia wtedy prawdopodobnie na wyjeździe” - mówi Sławomir Peszko w programie „Bajerka o futbolu”.
Trzy krakowskie kluby w Ekstraklasie?
Scenariusz brzmi niemal jak science fiction polskiego futbolu. Wisła walczy o powrót, Cracovia już jest (choć obecnie na siódmej pozycji), a Wieczysta pcha do góry. Czy Kraków może udźwignąć trzy zespoły w najwyższej lidze?
Peszko wydaje się tym nie przejmować. „To jest bardzo łatwe do ogarnięcia” - przekonuje były reprezentant Polski, który teraz pełni funkcję wiceprezesa Wieczystej ds. sportowych.
Jego optymizm ma swoje podstawy. Dawna stolica Polski ma potencjał kibicowski i infrastrukturalny. Stadion Wisły mógłby gościć mecze obu klubów bez większych problemów organizacyjnych.
Następny sezon na Reymonta?
Jak donosi portal Transfery.info, Peszko jest przekonany, że od następnej kampanii uda się rozgrywać spotkania w Krakowie. To oznaczałoby koniec z dojazdami do Sosnowca i prawdziwy dom dla Wieczystej.
Oczywiście wszystko zależy od awansu. Ale jeśli się uda, Kraków może stać się prawdziwym centrum polskiego futbolu. Trzy drużyny, jeden stadion, mnóstwo emocji.
Czy to realne? Przekonamy się już niedługo. Sezon I ligi zmierza ku końcowi, a Wieczysta wciąż ma swoje szanse.
Źródło: Transfery.info


Komentarze