Reklama

Warszawa: 49-letni Radosław J. zabił rodziców na Targówku. Zabarykadował się w mieszkaniu

radiopin_20260128_140147
????????????????????????????????????

Na warszawskim Targówku doszło w środę rano do podwójnej zbrodni - 49-letni Radosław J. zabił swoich rodziców, a następnie zabarykadował się w mieszkaniu przy ulicy Pszczyńskiej. Po kilkugodzinnej akcji z udziałem negocjatorów i antyterrorystów mężczyzna został zatrzymany.

  • 49-letni Radosław J. zabił swoich rodziców w mieszkaniu na Targówku
  • Po zbrodni zabarykadował się w budynku przy ulicy Pszczyńskiej
  • W akcji brali udział negocjatorzy i policyjni kontrterroryści
  • Mężczyzna został zatrzymany około godz. 11:45
  • Nieoficjalnie: sprawca miał problemy z narkotykami

Dramatyczne odkrycie w mieszkaniu

Wszystko zaczęło się od telefonu na numer alarmowy. Wcześniej ten mężczyzna zgłosił osobie, która poinformowała służby o tym, że w mieszkaniu znajdują się zwłoki dwojga ludzi - wyjaśnił podkom. Jacek Wiśniewski, rzecznik Komendy Stołecznej Policji. Według Polsat News osobą, która otrzymała te szokujące informacje, był współlokator 49-latka.

Gdy policjanci dotarli na miejsce, ich najgorsze obawy się potwierdziły. W mieszkaniu znaleźli ciała kobiety i mężczyzny.

Zabarykadował się przed policją

Sprawa szybko przerodziła się w dramatyczną akcję. W budynku przebywa zabarykadowany mężczyzna, mogący mieć związek z tym zdarzeniem. Na miejscu działają policyjni negocjatorzy - informowała w komunikacie Komenda Stołeczna Policji.

Reklama

Wszystkie stołeczne służby zostały postawione w stan pełnej gotowości. Na Targówek wysłano nie tylko zwykłe patrole, ale też policyjnych kontrterrorystów. To pokazuje, jak poważnie potraktowano całą sytuację.

Dostaliśmy dziś rano informację o tym, że na jednej z posesji na terenie warszawskiego Targówka zabarykadował się mężczyzna - tłumaczył podkom. Jacek Wiśniewski.

Po kilku godzinach został zatrzymany

Akcja trwała kilka godzin. Negocjatorzy próbowali nawiązać kontakt z barykadującym się mężczyzną. W końcu, około godz. 11:45, przełom.

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który wcześniej zabarykadował się w jednym z pokoi. Na miejscu są prowadzone dalsze czynności - podano w oficjalnym komunikacie.

Sąsiedzi w szoku

Tragedia wstrząsnęła lokalnymi mieszkańcami. To była spokojna rodzina, na co dzień nie było słychać żadnych kłótni - mówiła jedna z sąsiadek zamordowanego małżeństwa. Nikt nie spodziewał się takiego rozwoju wydarzeń.

Nieoficjalnie ustalono, że Radosław J. miał problemy związane z używaniem zakazanych substancji. To może tłumaczyć tak drastyczny czyn.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie podwójnego zabójstwa. 49-latek usłyszy zarzuty, a sąd zdecyduje o jego dalszym losie.

Autor

Natalia Majcher

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama