W środę 22 października 2025 roku minister finansów Stanów Zjednoczonych Scott Bessent zapowiedział wprowadzenie znaczącego wzrostu sankcji wobec Rosji. Szczegóły nowych restrykcji nie zostały jednak ujawnione, co podsyca spekulacje na temat ich zakresu i charakteru. Zapowiedź ta zbiegła się z oczekiwanym spotkaniem prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, które ma odegrać decydującą rolę w kształtowaniu dalszej polityki sankcyjnej wobec Moskwy.
- Minister finansów USA Scott Bessent zapowiedział ogłoszenie znaczących sankcji wobec Rosji w najbliższym czasie.
- Senat USA wstrzymuje rozpatrywanie nowych sankcji do czasu spotkania prezydentów Trumpa i Putina.
- Unia Europejska przygotowuje 19. pakiet sankcji obejmujący zakaz importu rosyjskiego LNG od 2027 roku oraz sankcje wobec firm energetycznych i banków.
- Europa i Ukraina pracują nad planem zawieszenia broni z warunkowym, stopniowym znoszeniem sankcji, z udziałem Donalda Trumpa.
- Eksperci i politycy podkreślają konieczność dalszego nakładania sankcji, choć pojawiają się głosy o możliwym ograniczeniu sankcji w kontekście pokoju.
Tymczasem amerykański Senat wstrzymuje rozpatrywanie nowych sankcji do czasu odbycia się tego kluczowego szczytu, co odzwierciedla ostrożność i chęć koordynacji działań na najwyższym szczeblu. W Europie i na Ukrainie trwają jednocześnie prace nad propozycją zawieszenia broni, która zakłada stopniowe i warunkowe znoszenie sankcji wobec Rosji. Unia Europejska przygotowuje natomiast 19. pakiet restrykcji, obejmujący m.in. zakaz importu rosyjskiego skroplonego gazu oraz sankcje wobec firm energetycznych i banków, co wpisuje się w złożony kontekst geopolityczny związany z trwającą wojną na Ukrainie.
Zapowiedź nowych sankcji USA i oczekiwanie na szczyt Trump-Putin
W środowe popołudnie minister finansów USA Scott Bessent ogłosił, że wkrótce zostanie zapowiedziany istotny wzrost sankcji wobec Rosji. Nie ujawnił jednak szczegółów dotyczących nowych restrykcji, co wzbudziło zainteresowanie ekspertów i mediów. Jak podaje portal Interia.pl, zapowiedź ta jest elementem szerszej strategii USA wobec Rosji, której celem jest zwiększenie presji na Moskwę w kontekście konfliktu na Ukrainie.
Równocześnie amerykański Senat, kierowany przez lidera Partii Republikańskiej Johna Thune, zdecydował o wstrzymaniu rozpatrywania nowych sankcji do czasu spotkania prezydentów Donalda Trumpa i Władimira Putina. Informacje o tym przekazały money.pl oraz onet.pl. Wcześniej Forsal.pl informował, że propozycje nowych sankcji są obecnie „zamrożone” i oczekują na decyzję Białego Domu, co wskazuje na strategiczne podejście Stanów Zjednoczonych do dalszych działań.
Według Pravda Polska, Donald Trump sugerował nie tylko zwiększenie dostaw uzbrojenia dla Ukrainy, ale także wprowadzenie bardziej surowych sankcji wobec Rosji. Podkreślił, że dotychczasowe restrykcje nie są wystarczająco surowe, co może wskazywać na możliwe zaostrzenie polityki sankcyjnej po zakończeniu rozmów.
Działania legislacyjne Senatu USA wobec Rosji
Senat Stanów Zjednoczonych podjął już konkretne kroki legislacyjne wobec Rosji. Przegłosowano projekty ustaw wpisujące Rosję na listę państw wspierających terroryzm oraz umożliwiające konfiskatę 5 miliardów dolarów zamrożonych rosyjskich aktywów. Ponadto zatwierdzono aktualizację sankcji wobec podmiotów zaangażowanych w rosyjski przemysł zbrojeniowy. Informacje na ten temat podają wyborcza.pl oraz businessinsider.com.pl.
Jednak ostateczne przyjęcie tych ustaw pozostaje w gestii Białego Domu oraz jest uzależnione od wyników zapowiedzianego szczytu Trump-Putin. Wcześniejsze sankcje nałożone przez USA obejmują m.in. zamrożenie aktywów banków VEB i PSB oraz sankcje wobec operatora Nord Stream 2 AG, co przypomina portal wzp.org.pl.
Europejskie sankcje i propozycje zawieszenia broni
Na kontynencie europejskim trwa przygotowywanie 19. pakietu sankcji wobec Rosji, który ma wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku i obejmować zakaz importu rosyjskiego skroplonego gazu (LNG). Pakiet przewiduje również sankcje wobec takich firm jak Rosnieft i Gazprom Nieft, a także wobec rosyjskich banków, firm energetycznych, giełd kryptowalut oraz 118 dodatkowych statków tzw. floty cieni. Informacje te przekazują Pravda Polska, onet.pl oraz defence24.pl.
Mimo poparcia ze strony m.in. Słowacji, przyjęcie pakietu jest blokowane przez Austrię, co komplikuje proces decyzyjny w Unii Europejskiej. W tym samym czasie na Ukrainie i w Europie powstaje propozycja zawieszenia broni, która miałaby objąć linię frontu z jesieni 2025 roku. W ramach tego planu sankcje wobec Rosji miałyby być stopniowo znoszone w miarę realizacji przez Moskwę zobowiązań, a kluczową rolę w tym procesie ma odegrać Donald Trump — podkreślają rp.pl oraz dorzeczy.pl.
Komisja Europejska planuje przyspieszenie wycofywania rosyjskiego importu paliw kopalnych oraz podkreśla potrzebę uderzenia w rosyjskie banki, firmy energetyczne i giełdy kryptowalut, jak podaje dziennik.pl. Rada Europejska natomiast ma do końca 2025 roku sfinalizować mechanizm wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów, których wartość szacowana jest na około 260 miliardów euro, informuje euractiv.pl.
Reakcje i opinie ekspertów oraz polityków
Polski prezydent Karol Nawrocki zaznaczył, że kolejne pakiety sankcji są niezbędne, w tym sankcje wtórne, które mają na celu zwiększenie presji na rosyjską gospodarkę. Jego wypowiedź przytacza businessinsider.com.pl. Z kolei były prezydent USA Donald Trump apeluje o bardziej surowe sankcje wobec Rosji, podkreślając, że dotychczasowe restrykcje są niewystarczające — również według businessinsider.com.pl.
Eksperci zauważają jednak, że sankcje mogą nie być konieczne dla osiągnięcia pokoju, co jest istotne w kontekście przygotowywanej propozycji zawieszenia broni. Taką opinię wyraża Forsal.pl, wskazując na złożoność obecnej sytuacji i możliwe kompromisy.
W międzyczasie ceny ropy naftowej wzrosły o ponad 3 procent z powodu obaw o nowe sankcje, co może negatywnie wpłynąć na gospodarki Niemiec i Francji z powodu potencjalnego spadku dostaw surowców. Informację tę podaje mybank.pl, zwracając uwagę na ekonomiczne konsekwencje geopolitycznych napięć.
—
Sytuacja wokół sankcji wobec Rosji pokazuje, jak skomplikowana i zmienna jest polityka w tym zakresie. Z jednej strony Stany Zjednoczone zapowiadają zaostrzenie restrykcji, a z drugiej Senat wstrzymuje dalsze działania, czekając na spotkanie prezydentów Trumpa i Putina. W Europie z kolei trwa balansowanie między utrzymaniem sankcji a próbami zawieszenia broni i stopniowego ich łagodzenia, co dobrze obrazuje, jak nieprzewidywalny i wielowątkowy jest ten konflikt.

