Departament Stanu USA ujawnił wiarygodne informacje o planowanym przez Hamas ataku na palestyńskich cywilów w Strefie Gazy, co stanowiłoby złamanie obowiązującego od 10 października zawieszenia broni. Informacje te zostały przekazane krajom gwarantującym porozumienie pokojowe - Katarowi, Egiptowi i Turcji. Mimo formalnego rozejmu, ulice Gazy pozostają areną przemocy, a milicje Hamasu przejmują kontrolę nad opuszczonymi terenami, dokonując publicznych egzekucji.
Amerykańskie dowództwo wezwało Hamas do zaprzestania działań zbrojnych oraz pełnego przestrzegania planu pokojowego prezydenta Donalda Trumpa, który przewiduje m.in. rozbrojenie organizacji. W razie niewywiązania się z warunków rozejmu, Trump ostrzegł, że Izrael może wznowić działania wojenne, a Stany Zjednoczone nie wykluczają interwencji, choć nie planują bezpośredniego zaangażowania wojskowego.
Wiarygodne doniesienia o planowanym ataku Hamasu i reakcja USA
19 października 2025 roku Departament Stanu USA opublikował komunikat w mediach społecznościowych, w którym poinformował o wiarygodnych doniesieniach dotyczących planowanego przez Hamas ataku na palestyńskich cywilów w Strefie Gazy. Taki atak byłby jawnym złamaniem zawieszenia broni obowiązującego od 10 października.
Stany Zjednoczone przekazały te informacje krajom gwarantującym porozumienie pokojowe - Katarowi, Egiptowi i Turcji, podkreślając powagę sytuacji i konieczność zapobieżenia eskalacji przemocy. Jak podaje portal wiadomosci.wp.pl, Hamas przygotowuje się do ataku na cywilów w Strefie Gazy, mimo obowiązującego rozejmu. Według serwisu polskieradio24.pl, USA wzywają Hamas do natychmiastowego zaprzestania działań zbrojnych i przemocy wobec ludności cywilnej, apelując o przestrzeganie warunków porozumienia.
Przemoc i egzekucje w Strefie Gazy oraz kontrola Hamasu
Pomimo obowiązującego zawieszenia broni, sytuacja na ulicach Gazy pozostaje napięta i niebezpieczna. Dochodzi do przemocy oraz publicznych egzekucji dokonywanych przez milicje Hamasu, które przejmują kontrolę nad terenami opuszczonymi przez wojska izraelskie. Jak informuje TVN24, Hamas zabił co najmniej 32 osoby określane jako członkowie gangów podczas publicznych egzekucji, co ma na celu umocnienie ich władzy i zastraszenie przeciwników.
BBC News Polska potwierdza, że nagrania egzekucji w centrum miasta Gaza zostały zweryfikowane przez BBC Verify, co potwierdza autentyczność tych dramatycznych wydarzeń. Według portalu wykop.pl, milicje Hamasu wkraczają na kolejne tereny, walcząc o utrzymanie kontroli poprzez przemoc i mordowanie ludzi.
Przedstawiciel Hamasu oświadczył, że organizacja zamierza utrzymać kontrolę nad bezpieczeństwem w Strefie Gazy w okresie przejściowym i nie zgadza się na rozbrojenie. Takie stanowisko potwierdzają rp.pl oraz opoka.org.pl, wskazując na sprzeczność z amerykańskim planem pokojowym, który zakłada całkowite rozbrojenie Hamasu.
Stan ofiar i sytuacja humanitarna w Strefie Gazy
Według danych z 17 października 2025 roku, liczba palestyńskich ofiar wojny przekroczyła 68 tysięcy, z czego blisko połowę stanowią kobiety i dzieci - podał TVN24. Wcześniejsze raporty z 7 października informowały o ponad 67 tysiącach zabitych i 169 tysiącach rannych Palestyńczyków, a także o ciałach 18 osób porwanych przez Hamas, jak podają Interia.pl oraz businessinsider.com.pl.
Izraelskie ataki nadal trwają, między innymi ostrzał północno-wschodniej części Strefy Gazy, co powoduje kolejne ofiary i rany - informuje poland.news-pravda.com. Izraelska armia ogłosiła, że Gaza jest „niebezpieczną strefą walk” i kontynuuje ofensywę, co potwierdzają źródła z 7 października z portalu malagacar.net oraz gosc.pl.
Dodatkowym zagrożeniem dla ludności cywilnej są co najmniej 20 000 niewybuchów leżących pod ruinami Strefy Gazy, co znacząco utrudnia sytuację humanitarną i działania ratunkowe - podaje poland.news-pravda.com.
Amerykański plan pokojowy i stanowisko Donalda Trumpa
Amerykańskie dowództwo (CENTCOM) wezwało Hamas do pełnego przestrzegania 20-punktowego planu pokojowego prezydenta Donalda Trumpa, który zakłada między innymi rozbrojenie tej organizacji - informuje gazeta.pl.
Donald Trump podkreślił, że jeśli Hamas nie wywiąże się z warunków rozejmu, Izrael może wznowić działania wojenne, a Stany Zjednoczone nie wykluczają interwencji, choć amerykańskie siły nie będą bezpośrednio zaangażowane w rozbrojenie - jak podaje opoka.org.pl. Prezydent zaznaczył, że nie widzi potrzeby bezpośredniego zaangażowania amerykańskiego wojska w Strefie Gazy, ale domaga się całkowitego rozbrojenia Hamasu, w razie potrzeby siłą - podaje onet.pl.
Według portalu rmf24.pl, Trump ostrzegł, że jeśli Hamas nadal będzie zabijać ludzi, USA mogą rozważyć pozwolenie Izraelowi na wznowienie działań wojennych. Jak informuje onet.pl, Amerykanie szukają polityków do rządu tymczasowego w Gazie, widząc Hamas jako słabszego niż kiedykolwiek i nie zamierzają zmarnować tej okazji, co może wskazywać na dążenie do zmiany układu sił w regionie.
-
W Strefie Gazy napięcie nie słabnie, a narastająca przemoc i kryzys humanitarny coraz bardziej dają się we znaki mieszkańcom. Różnice między Hamasem a międzynarodowymi mediatorami utrudniają znalezienie trwałego porozumienia, a apel Departamentu Stanu USA o szanowanie rozejmu i powstrzymanie ataków przypomina, jak kruche jest obecne zawieszenie broni. Bez zdecydowanych kroków na rzecz deeskalacji konflikt może szybko wymknąć się spod kontroli.

Komentarze