14 stycznia 2026 roku ukraińskie służby antykorupcyjne NABU i SAP oficjalnie oskarżyły byłą premier Julię Tymoszenko o próbę przekupienia posłów parlamentu w zamian za lojalność podczas głosowań. 65-letnia liderka partii Batkiwszczyna kategorycznie odrzuca zarzuty, nazywając je politycznie motywowanymi.
Najważniejsze informacje:
- NABU i SAP oskarżyły Tymoszenko o przekupstwo posłów według art. 369 kodeksu karnego
- Grożąca kara to od 5 do 10 lat więzienia z możliwą konfiskatą majątku
- 13 stycznia przeprowadzono przeszukania w biurze partii Batkiwszczyna
- Służby opublikowały nagrania i materiał filmowy z kopertami pełnymi dolarów
- Śledztwo obejmuje ponad 100 milionów dolarów i 1000 godzin nagrań
- Tymoszenko nazywa sprawę „spektaklem PR” przed wyborami
Skala skandalu korupcyjnego
Według ekspertów, sprawa Tymoszenko może być jedną z największych afer korupcyjnych w historii Ukrainy.
100 milionów dolarów, 15 miesięcy śledztwa i 1000 godzin nagrań z podsłuchów najbardziej wpływowych osób w Ukrainie. NABU i SAP, śledcze organy walczące z korupcją, ujawniły jedną z największych afer korupcyjnych w historii kraju.
— Piotr Kaszuwara, dziennikarz
Sprawa wywołała szerokie komentarze w mediach społecznościowych. O szczegółach prawnych poinformował na platformie X ekspert od prawa ukraińskiego:
#Ukraina: Julii Tymoszenko grozi kara od 5 do 10 lat więzienia na podstawie części 4 artykułu 369 Kodeksu karnego: proponowanie łapówki urzędnikowi zajmującemu szczególnie odpowiedzialne stanowisko. pic.twitter.com/IOCIuU95UG
— Tomasz Maciejczuk (@pan_podlaszuk) 13 stycznia 2026
Szczegóły zarzutów
Według śledczych, Julia Tymoszenko miała organizować regularny i długoterminowy system przekupywania parlamentarzystów. Posłowie mieli otrzymywać instrukcje dotyczące sposobu głosowania, a w niektórych przypadkach – wstrzymywania się od głosu. Mechanizm obejmował wypłacanie zaliczek oraz szczegółowe wytyczne przed każdym istotnym głosowaniem.
NABU opublikowało materiały z przeszukań przeprowadzonych 13 stycznia wieczorem w biurze partii Batkiwszczyna, w tym nagrania podsłuchów oraz filmik pokazujący koperty wypełnione dolarami amerykańskimi. Zarzuty dotyczą artykułu 369 części 4 Kodeksu Karnego Ukrainy, który przewiduje karę od 5 do 10 lat więzienia z możliwą konfiskatą majątku.
Analitycy ukraińscy zwrócili uwagę na mechanizm korupcji we frakcji parlamentarnej:
Źródła ukraińskie sugerują, że Julia Tymoszenko została wskazana przez służby antykorupcyjne jako podejrzana o uprawianie korupcji we frakcji parlamentarnej w trakcie głosowań w Radzie Najwyższej.
— Krystian Jachacy 🇵🇱 (@KrystianJachacy) 13 stycznia 2026
Julia Tymoszenko została zatrzymana 14.01.2026 w wyniku operacji antykorupcyjnej, podejrzana o kupowanie głosów posłów w celu korupcji, po przeszukaniu biura jej partii Batkiwszczyna w Kijowie, gdzie funkcjonariusze NABU ujawnili nagrania korupcji i wręczyli zawiadomienie.
— Sylwester Latkowski, dziennikarz
Reakcja Tymoszenko
„Kategorycznie odrzucam wszystkie te absurdalne zarzuty. Wydaje się, że wybory są znacznie bliżej niż się wydawało. I ktoś zdecydował się rozpocząć eliminowanie konkurentów politycznych” – oświadczyła Tymoszenko.
Liderka Batkiwszczyny opisała przeszukanie jako spektakl z udziałem „ponad 30 ciężko uzbrojonych mężczyzn”, którzy według niej nie przedstawili właściwych dokumentów. „To wielki spektakl PR. Niczego nie znaleźli, więc po prostu zabrali moje służbowe telefony, dokumenty parlamentarne i oszczędności osobiste” – dodała.
Kontekst polityczny
Julia Tymoszenko, która dwukrotnie pełniła funkcję premiera Ukrainy (w 2005 roku oraz w latach 2007-2010), pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci ukraińskiej polityki. Trzykrotnie startowała w wyborach prezydenckich – w 2010, 2014 i 2019 roku. Obecnie jest deputowaną do Rady Najwyższej i przewodniczącą partii Batkiwszczyna, która dysponuje 25 mandatami w parlamencie.
Śledztwo rozpoczęło się po tym, jak w grudniu 2025 roku NABU ujawniło fakty dotyczące otrzymywania nielegalnych korzyści przez posłów. Interesujące jest to, że Tymoszenko uczestniczyła w sesji parlamentarnej 13 stycznia, głosując nad rekonstrukcją rządu, jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem zarzutów następnego dnia.
Warto zauważyć, że NABU i SAP w swoich oficjalnych komunikatach nie wymieniały bezpośrednio nazwiska Julii Tymoszenko, informując jedynie o wykryciu korupcji wśród kierownictwa jednej z frakcji parlamentarnych Rady Najwyższej.
„Prześladowania i terror to moja codzienność od wielu lat. Od dawna nie boję się niczego, bo wiem, że jestem uczciwa wobec siebie, ludzi i Ukrainy” – podsumowała polityk, sugerując, że sprawa ma charakter polityczny.
Źródła: money.pl, dw.com, newsukraine.rbc.ua, euronews.com, kyivindependent.com, ukraińskie media, agencja Interfax-Ukraina

