Reklama

Tusk o ataku na siedzibę PO: Kaczyński „podpalaczem z Żoliborza”

FEaturedImageRadioPin

Donald Tusk po dłuższym milczeniu odniósł się do próby podpalenia siedziby Platformy Obywatelskiej w Warszawie, publikując nagranie w mediach społecznościowych. Premier oskarżył Jarosława Kaczyńskiego o polityczną odpowiedzialność za narastającą falę przemocy w Polsce, nazywając go „podpalaczem z Żoliborza”. W swoim wystąpieniu Tusk podkreślił, że osoby bezpośrednio zaangażowane w atak, takie jak Krzysztof B., zostały już zatrzymane, a Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. Mimo to, to Kaczyński - zdaniem byłego premiera - ponosi główną odpowiedzialność polityczną za eskalację napięć i agresji wobec opozycji.

Atak na siedzibę Platformy Obywatelskiej i reakcja Donalda Tuska

20 października 2025 roku doszło do próby podpalenia siedziby Platformy Obywatelskiej w Warszawie, co wywołało falę oburzenia i zaniepokojenia w polskim środowisku politycznym. Po kilku dniach milczenia, Donald Tusk zdecydował się zabrać głos, publikując w serwisie X nagranie, w którym skomentował to dramatyczne zdarzenie. Premier bez ogródek nazwał Jarosława Kaczyńskiego „podpalaczem z Żoliborza”, wskazując na jego polityczną odpowiedzialność za narastającą falę przemocy politycznej w kraju.

Tusk podkreślił, że atak na siedzibę PO nie jest incydentalnym zdarzeniem, lecz elementem szerszej tendencji do eskalacji agresji wobec opozycji. Jak podaje portal natemat.pl, były premier zwrócił uwagę, że to właśnie polityka i retoryka Kaczyńskiego przyczyniają się do podgrzewania atmosfery konfliktu, co w konsekwencji prowadzi do aktów przemocy na tle politycznym. W jego ocenie, odpowiedzialność za te napięcia leży przede wszystkim po stronie rządzącej partii i jej lidera.

Zatrzymania i zarzuty wobec sprawców ataku

W swoim nagraniu Donald Tusk poinformował również o postępach w śledztwie dotyczącym próby podpalenia. Zaznaczył, że osoby bezpośrednio zaangażowane w atak, w tym Krzysztof B., zostały już zatrzymane przez służby. Ponadto, Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty związane z wydarzeniami wokół siedziby Platformy Obywatelskiej.

Reklama

Według informacji serwisu polsatnews.pl, Krzysztof B. przebywa obecnie w areszcie, a przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi formalnie postawiono zarzuty. Mimo tych działań wymierzonych w konkretne osoby, Tusk podkreślił, że nie zwalnia to z odpowiedzialności politycznej Jarosława Kaczyńskiego, którego nazwał głównym winowajcą eskalacji napięć i przemocy wobec opozycji. Były premier wskazał, że zatrzymania to jedynie doraźne rozwiązania, podczas gdy prawdziwą przyczyną problemów jest toksyczna polityka rządzących.

Polityczne tło i dodatkowe kontrowersje

W kontekście nasilających się napięć politycznych, portal natemat.pl przypomina o wcześniejszym ogłoszeniu Donalda Tuska dotyczącym startu Romana Giertycha z list Platformy Obywatelskiej. Ta decyzja wywołała silne reakcje wśród polityków, w tym Joachima Brudzińskiego, co tylko podkreśliło rosnące emocje i podziały na scenie politycznej.

Tusk zapowiedział, że Giertych znajdzie się na ostatnim miejscu listy wyborczej PO, co według niego jest strategicznym posunięciem koalicji, mającym na celu wzmocnienie jej pozycji wyborczej. Jak wskazuje natemat.pl, te wydarzenia pokazują złożoność obecnej sytuacji politycznej w Polsce, gdzie konflikty i napięcia między głównymi aktorami sceny politycznej nie tylko się nasilają, lecz także przenikają na różne poziomy działalności publicznej.

W Polsce narasta napięcie związane z przemocą i politycznymi konfliktami, co stawia przed wszystkimi ogromne wyzwanie - potrzebę wzajemnego zrozumienia i rozmowy. Słowa Donalda Tuska oraz zatrzymania osób powiązanych z atakiem na siedzibę PO pokazują, jak głębokie są podziały, które dziś kształtują naszą scenę polityczną.

Autor

Andrzej Nawrocki

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama