Niedzielny wieczór na Estádio da Luz przyniesie hitowe starcie 25. kolejki portugalskiej ekstraklasy. FC Porto, lider tabeli z 65 punktami, zmierzy się na wyjeździe z Benficą (3. miejsce, 58 punktów). W podstawowym składzie gości wystąpią trzej Polacy: Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski.
- Trzej Polacy w podstawie FC Porto na mecz z Benficą
- Jan Bednarek zagra mimo kontuzji z pucharowego meczu
- FC Porto liderem tabeli, Benfica na 3. pozycji
- Mecz o godzinie 19:00, transmisja na Eleven Sports 2
- Starcie na szczycie tabeli portugalskiej ligi
Bednarek zacisnął zęby
Największe wątpliwości przed meczem dotyczyły występu Jana Bednarka. Polski obrońca doznał kontuzji w pucharowym spotkaniu ze Sportingiem i jego udział w hicie stał pod znakiem zapytania. Ostatecznie 30-latek zacisnął zęby i znalazł się w wyjściowym składzie FC Porto.
Bednarek będzie miał towarzystwo dwóch innych reprezentantów Polski. W podstawie zagra też Jakub Kiwior, który podobnie jak Bednarek występuje w obronie, oraz Oskar Pietuszewski w linii ataku.
Walka o mistrzostwo
Niedzielne spotkanie to starcie drużyn z czołówki tabeli. FC Porto prowadzi w lidze z 65 punktami na koncie, a Benfica z dorobkiem 58 oczek zajmuje trzecie miejsce. To oznacza, że strata lizbończyków wynosi siedem punktów.
Mecz rozpocznie się o godzinie 19:00 czasu polskiego. Transmisję będzie można oglądać na kanale Eleven Sports 2, co z pewnością ucieszy polskich kibiców zainteresowanych występem naszych reprezentantów.
Popularny portal Transfery.info potwierdził, że wszystkich trzech Polaków znajdzie się w podstawowym składzie na to hitowe spotkanie.
Polski akcent w portugalskiej lidze
Obecność trzech Polaków w jednej drużynie to rzadkość w europejskich ligach. FC Porto stało się swego rodzaju polską enklawą w Portugalii, co sprawia, że mecze zespołu z Porto śledzą polscy kibice.
Szczególnie ciekawy będzie występ Oskara Pietuszewskiego, który w ostatnich tygodniach regularnie pojawia się w podstawie i może być jednym z kluczowych zawodników w ofensywie FC Porto.
Źródło: Transfery.info


Komentarze