Tragedia na drogach stolicy Chile. W czwartek w Santiago eksplodowała ciężarówka przewożąca skroplony gaz, zabijając cztery osoby i raniąc siedemnaście.
- Eksplozja ciężarówki z gazem w Santiago zabiła 4 osoby, a 17 zostało rannych
- Kierowca stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył w barierkę
- Wybuch uszkodził około 50 pojazdów w promieniu 150-200 metrów
- Pożar rozprzestrzenił się na pobliskie przedsiębiorstwo
- Prezydent Gabriel Boric wyraził kondolencje rodzinom ofiar
Kierowca stracił kontrolę nad pojazdem
Do tragedii doszło w czwartek 19 lutego w stolicy Chile. Jak przekazał szef chilijskiej policji Victor Vielma, kierowca ciężarówki z gazem stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierkę. To spowodowało potężną eksplozję i pożar.
„Kierowca ciężarówki przewożącej gaz stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierkę, co spowodowało eksplozję oraz pożar, który objął siedem mniejszych pojazdów i rozprzestrzenił się na teren pobliskiego przedsiębiorstwa” - relacjonował Victor Vielma.
Skala zniszczeń robi wrażenie
Siła wybuchu była ogromna. Eksplozja uszkodziła około 50 pojazdów w promieniu 150-200 metrów od miejsca zdarzenia. Płomienie objęły nie tylko pojazdy, ale też rozprzestrzeniły się na teren pobliskiego przedsiębiorstwa.
Ciężarówka należała do lokalnej firmy gazowej Gasco - jednej z największych firm tego typu w Chile.
Prezydent wyraził kondolencje
O tragedii poinformował też prezydent Chile Gabriel Boric. „Produktem wypadku samochodowego, ciężarówka eksplodowała i mamy potwierdzoną liczbę czterech zgonów” - przekazał.
„Moja solidarność i kondolencje dla rodzin i bliskich osób, które niestety zmarły w tej tragedii i dużo siły dla rannych, aby szybko wyzdrowieli” - dodał prezydent Boric.
Siedemnaście osób trafiło do szpitali z obrażeniami różnego stopnia. Stan niektórych z nich budzi poważne obawy lekarzy.
Służby ratownicze szybko opanowały sytuację, ale skala zniszczeń pokazuje, jak niebezpieczny może być transport materiałów łatwopalnych w centrum dużego miasta.
Źródło: o2


Komentarze