Reklama

Sześciu notariuszy z Pomorza oskarżonych o udział w mafii mieszkaniowej. 56 osób przed sądem

radiopin_20260201_223056

Pięcioro notariuszy z Pomorza stanie przed sądem w sprawie udziału w tzw. mafii mieszkaniowej. Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała już dziewięć aktów oskarżenia przeciwko łącznie 56 osobom, w tym sześciu notariuszom podejrzanym o malwersacje w obrocie nieruchomościami.

  • Sześciu notariuszy oskarżonych o udział w mafii mieszkaniowej
  • Prokuratura skierowała 9 aktów oskarżenia przeciwko 56 osobom
  • Oskarżeni oferowali pokrzywdzonym 15-20% wartości mieszkań
  • Wykorzystywali trudną sytuację życiową i finansową ofiar
  • Żadna sprawa nie zakończyła się jeszcze prawomocnym wyrokiem

Kto stoi za oskarżeniami

Wśród oskarżonych notariuszy jest czterech z gdańskich kancelarii - Jan S., Rafał K., Karol A. oraz warszawski notariusz Artur Sz. Dwie notariuszki, Karolina W. z Redy oraz Hanna W. z Gdyni, odpowiadają w jednej sprawie karnej.

Jak informuje rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Mariusz Marciniak:

Ze śledztwa sukcesywnie są wyłączane poszczególne wątki, kończone aktami oskarżenia. Dotychczas do sądów skierowano dziewięć aktów oskarżenia, przeciwko 56 osobom. Sześć osób zostało oskarżonych dwukrotnie.

Reklama

Mechanizm działania „mafii mieszkaniowej”

Prokuratura ustaliła, że oskarżeni celowo wybierali osoby w trudnej sytuacji życiowej. To byli ludzie z kłopotami zdrowotnymi, w podeszłym wieku, uzależnieni od alkoholu czy mający problemy z pamięcią. Często wobec pokrzywdzonych prowadzono komornicze postępowania egzekucyjne lub mieli zaległości czynszowe.

Sposób działania był podobny we wszystkich przypadkach. Oskarżeni proponowali pokrzywdzonym gotówkę na spłatę zadłużenia - ale w granicach zaledwie 15-20 procent rynkowej wartości mieszkania. W zamian oferowali najem tańszych lokali gdzie indziej. Zabezpieczeniem były pełnomocnictwa do nabycia i zbycia nieruchomości.

Sprawy w sądach

Wszystkie dziewięć spraw, poza jedną bez wyznaczonego terminu, jest obecnie w toku. Żadna nie zakończyła się jeszcze prawomocnym wyrokiem. To oznacza, że proces sądowy może potrwać jeszcze długie miesiące.

Sprawa budzi szczególne oburzenie, bo dotyczy wykorzystywania przez osoby zaufania publicznego - notariuszy - ludzi w najtrudniejszej sytuacji życiowej. Mechanizmy wyłudzania mieszkań przez tzw. mafię mieszkaniową to jeden z najbardziej nagannych rodzajów przestępstw przeciwko mieniu.

Źródło: Radio Gdańsk

Autor

Tomasz Cieślak

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama