Sześć lat po śmierci Kobe Bryanta – dziś przypada rocznica tragedii, która wstrząsnęła światem sportu

radiopin_20260126_193459

Dziś mija dokładnie sześć lat od najczarniejszego dnia w historii NBA. 26 stycznia 2020 roku w katastrofie helikoptera w Calabasas zginął Kobe Bryant wraz z córką Gianną i siedmioma innymi osobami.

  • Kobe Bryant zmarł 26 stycznia 2020 roku w katastrofie helikoptera
  • Wraz z nim zginęła córka Gianna i siedem innych osób
  • Bryant zakończył karierę cztery lata przed tragedią w 2016 roku
  • W ciągu 20-letniej kariery zdobył 33 643 punkty w NBA
  • Pozostawił po sobie legendę „Mamba Mentality” – filozofię pracy i determinacji

Bryant, który przez dwie dekady reprezentował barwy Los Angeles Lakers, wsiadł tego ranka na pokład prywatnego helikoptera Sikorsky S-76B. Lecieli na turniej koszykarski do Mamba Sports Academy. 40 minut później funkcjonariusze otrzymali dramatyczny meldunek o wypadku. Maszyna rozbiła się w wzgórzach w Calabasas.

Legenda „Mamba Mentality”

Kobe Bryant to nie tylko 33 643 punkty w karierze czy pięć pierścieni mistrza NBA. To historia o obsesji na punkcie doskonałości. Pamiętny mecz z 7 stycznia 2003 roku przeciwko Seattle Supersonics pokazał to doskonale — Bryant trafił dwanaście rzutów za trzy punkty, w tym dziewięć z rzędu.

„Tych dwanaście trafień za trzy nie było efektem jednego zrywu. To był rezultat pracy, którą wykonywał od lat” — opisywał tamten występ Tomasz Sowa z Onetu.

Bryant nie improwizował na parkiecie. Każdy jego ruch był wyćwiczony do perfekcji w sali treningowej. Do znudzenia powtarzał schematy — łapał piłkę i rzucał, łapał i rzucał.

Dziedzictwo, które trwa

Gdy w 2016 roku Bryant grał swój ostatni mecz, nikt nie spodziewał się, że zaledwie cztery lata później świat sportu będzie żegnać go w tak dramatycznych okolicznościach. Jego filozofia „Mamba Mentality” — bezwzględna praca nad sobą — inspiruje sportowców na całym świecie.

W Polsce Bryant cieszył się ogromną popularnością. Mecze Lakers z jego udziałem regularnie były pokazywane w polskiej telewizji, co przyczyniło się do wzrostu popularności NBA w naszym kraju. Młodzi koszykarze nadal cytują jego słowa: „Jeśli jesteś przygotowany, mecz sam zaczyna się układać”.

Dziś, w szóstą rocznicę tragedii, świat sportu wspomina nie tylko wybitnego gracza, ale człowieka, który udowodnił, że talent bez pracy to nic. Bryant pozostawił po sobie coś więcej niż rekorde — pozostawił wzór do naśladowania dla każdego, kto marzy o sukcesie.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze