Reklama

Spektakl „Ezi” o legendarnym Ezi Wilimowskim obejrzeli wspólnie w Brzezinach. Zamachowski: „Miałem 13 lat, gdy oglądałem Orły Górskiego”

radiopin_20260223_223100

W Brzezinach odbył się wczoraj wyjątkowy pokaz spektaklu Teatru Telewizji „Ezi” - w magistracie zebrali się mieszkańcy miasta, by wspólnie obejrzeć historię spotkania dwóch legend polskiego futbolu: Ernesta „Ezi” Wilimowskiego i Kazimierza Górskiego.

  • W Brzezinach odbyło się wspólne oglądanie spektaklu „Ezi” emitowanego w TVP1
  • W głównych rolach wystąpili Andrzej Chyra (Wilimowski) i Zbigniew Zamachowski (Górski)
  • Na pokazie pojawili się legendy futbolu: Lesław Ćmikiewicz i Mirosław Bulzacki
  • Zamachowski wspominał emocje z oglądania Orłów Górskiego jako 13-latek
  • Spektakl opowiada o spotkaniu dwóch legend podczas MŚ 1974 w RFN

Spektakl w reżyserii Janusza Zaorskiego według scenariusza Roberta Talarczyka pokazuje fikcyjne spotkanie między Ernestem Wilimowskim a Kazimierzem Górskim podczas mistrzostw świata w 1974 roku. To historia o pamięci, wyborach i trudnych decyzjach w czasach totalitaryzmu.

Orły Górskiego wspominają trenera

„Zrobił z nas ze zwykłych kopaczy piłkarzy, o których się mówiło na całym świecie” - wspominał podczas spotkania Lesław Ćmikiewicz, jeden z Orłów Górskiego, który zdobył z reprezentacją Polski brąz na mundialu 1974.

Na brzezińskim pokazie pojawili się nie tylko lokalni mieszkańcy. Wśród gości znaleźli się także Mirosław Bulzacki oraz Dariusz Górski, syn legendarnego trenera i wieloletni fotoreporter tygodnika „Piłka Nożna”.

Reklama

Zamachowski o roli życia

Zbigniew Zamachowski, Honorowy Obywatel Brzezin, który wcielił się w postać Kazimierza Górskiego, nie krył wzruszenia: „Dla mnie zagranie pana Kazimierza było czymś absolutnie wyjątkowym, bo jako dokładnie 13-latek oglądałem z emocjami niewiarygodnymi wszystko to, co wyczyniali nasi wspaniali zawodnicy pod wodzą pana Kazimierza”.

Przed emisją spektaklu w brzezińskim magistracie przytaczano anegdoty z czasów Orłów Górskiego. Atmosfera była wyjątkowa - zebrali się ludzie, dla których tamte lata to żywa historia polskiego sportu.

Historia wymazana z pamięci

Ernest Wilimowski, nazywany „Ezi”, to jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiego futbolu. Wybitny napastnik, który w latach 30. strzelał gole dla reprezentacji Polski, po wojnie został wymazany z polskiej pamięci sportowej - wszystko przez grę w reprezentacji III Rzeszy.

Spektakl TVP porusza ten trudny temat, konfrontując Wilimowskiego z Górskim. W jednej ze scen Ezi zostawia kartkę z napisem: „Chciałem Pana poznać, o panu teraz głośno, niech się powiedzie polskiej drużynie, proszę mnie źle nie wspominać”.

Spektakl „Ezi” można było oglądać wczoraj wieczorem w programie pierwszym Telewizji Polskiej. To produkcja OTV Katowice - kolejna próba zmierzenia się z trudnymi kartami polskiej historii sportu.

Źródło: Radio Łódź

Autor

Zofia Grudzińska

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama