Reklama

Sensacyjna dyskwalifikacja Prevca w Lahti. Niemiec Raimund wygrał po skandalu z nartami

radiopin_20260306_173154

Niemiec Philipp Raimund nieoczekiwanie wygrał piątkowy konkurs Pucharu Świata w Lahti, ale nie dzięki swoim umiejętnościom na skoczni. Triumf spadł mu z nieba po sensacyjnej dyskwalifikacji Domena Prevca, który pierwotnie zwyciężył skokiem na 129 metrów.

  • Domen Prevc zdyskwalifikowany za narty o 1 cm za długie mimo wygranej
  • Philipp Raimund otrzymał zwycięstwo ze skokiem 122,5 m
  • Kamil Stoch dziesiąty - najlepszy wynik od 1070 dni
  • Prevc mimo wszystko zapewnił sobie Kryształową Kulę
  • Zawody odbywały się w ramach odrabiania odwołanych konkurów z Ruki

Skandal na miarę Hollywood

Słoweniec najpierw cieszył się ze zwycięstwa. Pofrunął 129 metrów i wszystko wskazywało na kolejną wygraną w tym fantastycznym dla niego sezonie - wszedł do Lahti z serią sześciu zwycięstw z rzędu. Ale radość trwała krótko.

Tuż po zawodach przyszła wiadomość jak grom z jasnego nieba - dyskwalifikacja za nieprzepisową długość nart. O jeden centymetr za długie. Jeden!

W rezultacie zwycięstwo przypadło Raimundowi, który skoczył 122,5 metra. Na podium znaleźli się też Daniel Tschofenig i Władimir Zografski - obaj z wynikiem 124,5 metra.

Reklama

Stoch w końcu pokazał klasę

Dla polskich kibiców piątek w Lahti przyniósł miłą niespodziankę. Kamil Stoch zajął dziesiąte miejsce skokiem na 117,5 metra - i to jego najlepszy wynik od… 1070 dni. Ostatni raz tak wysoko był 1 kwietnia 2023 roku w Planicy.

Gorzej poszło Kacprowi Tomasiakowi, który był 24. z wynikiem 112 metrów. Młody skoczek miał jednak wymówkę - dzień wcześniej startował w Mistrzostwach Świata Juniorów w Lillehammer.

Prevc i tak ma Kulę w kieszeni

Sensacyjna dyskwalifikacja nie zmieniła jednak najważniejszej rzeczy. Prevc zapewnił sobie Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Do tego potrzebował jedynie szóstego miejsca, a mimo utraty zwycięstwa nadal jest liderem sezonu.

26-latek dołączył do siostry Niki, która wcześniej triumfowała w kobiecym Pucharze Świata. Rodzina Prevcó ma więc powody do świętowania, mimo piątkowego skandalu.

Zawody w Lahti były odrabiane za odwołane w listopadzie konkursy w Ruce, gdzie zbyt mocny wiatr uniemożliwił skoki. W weekend skoczkowie będą mieli okazję do rewanżu - w programie jeszcze dwa konkursy w ramach Lahti Ski Games.

Źródło: Eurosport Polska

Autor

Ewa Cieślak

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama