W poznańskim ogrodzie zoologicznym przeprowadzono sekcję zwłok słonicy Kingi, która zmarła po nagłym upadku i poważnym urazie tylnej kończyny. Do zdarzenia doszło 14 października 2025 roku, a badanie zwłok odbyło się dwa dni później, w czwartek, 16 października. W sekcji uczestniczyli doświadczeni lekarze weterynarii z kilku ogrodów zoologicznych, którzy działali zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz najwyższymi standardami weterynaryjnymi. Mimo to, podczas badania doszło do prób zakłócenia przebiegu sekcji przez osoby nieuprawnione, które usiłowały dostać się do zamkniętych pomieszczeń.
W związku z tragiczną śmiercią Kingi, radna PiS Ewa Jemielity zaapelowała o przeprowadzenie niezależnej sekcji zwłok przez specjalistów z Berlina. W mediach pojawiły się również pytania o ewentualne zaniedbania w opiece nad słonicą, co wywołało szeroką dyskusję w środowisku i wśród sympatyków poznańskiego ZOO. Kierownictwo ogrodu zoologicznego stanowczo zapewnia, że wszystkie procedury zostały zachowane, a wyniki sekcji mają wyjaśnić dokładne przyczyny śmierci Kingi.
Nagły upadek i decyzja o eutanazji słonicy Kingi
Rankiem 14 października 2025 roku słonica Kinga nagle upadła na wybiegu - zdarzenie zostało zarejestrowane przez monitoring, co potwierdzają portale codziennypoznan.pl oraz onet.pl. Zwierzę doznało poważnego urazu stawu tylnej kończyny, co poważnie zagroziło jej życiu, jak informują gloswielkopolski.pl i tvn24.pl. Kinga, ważąca około 3300 kilogramów, była pod stałą opieką weterynarzy i od lat zmagała się z problemami zdrowotnymi, w tym z postępującymi zmianami zwyrodnieniowymi w stawach kolanowych - według relacji gloswielkopolski.pl oraz epoznan.pl.
Po gwałtownym pogorszeniu stanu zdrowia podjęto decyzję o eutanazji, aby oszczędzić słonicy cierpienia. Informacje o tym podały poznan.naszemiasto.pl, polskieradio24.pl oraz rmf24.pl. W akcji ratunkowej wsparcia udzieliła straż pożarna z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 7 w Poznaniu, która współpracowała z weterynarzami podczas działań ratunkowych - relacjonuje codziennypoznan.pl.
Sekcja zwłok Kingi i próby zakłócenia jej przebiegu
W czwartek, 16 października 2025 roku, w poznańskim ZOO odbyła się sekcja zwłok słonicy Kingi. W badaniu uczestniczyli doświadczeni lekarze weterynarii z kilku ogrodów zoologicznych, co podkreśla epoznan.pl. Sekcja przebiegła zgodnie z przepisami prawa, sztuką weterynaryjną oraz najwyższymi standardami, zapewniając rzetelne i profesjonalne podejście do wyjaśnienia przyczyn śmierci zwierzęcia.
Podczas sekcji doszło jednak do prób zakłócenia jej przebiegu przez osoby nieuprawnione, które usiłowały dostać się do zamkniętych pomieszczeń, relacjonuje epoznan.pl. Ciało Kingi zostanie również wykorzystane w celach naukowych, co ma przyczynić się do pogłębienia wiedzy na temat zdrowia i opieki nad słoniami w ogrodach zoologicznych. Wyniki sekcji mają dostarczyć pełnej informacji o przyczynach śmierci słonicy, podaje informacje.wp.pl.
Kontrowersje i apele o niezależne badania
Wobec zaistniałej sytuacji radna PiS Ewa Jemielity wystosowała apel o przeprowadzenie niezależnej sekcji zwłok przez specjalistów z Berlina, co informuje epoznan.pl. Apel ten pojawił się w kontekście licznych pytań i zarzutów medialnych dotyczących możliwych zaniedbań w opiece nad Kingą, w tym spóźnionej reakcji na upadek oraz odmowy pomocy - relacjonują radiopiekary.pl oraz chorzo.w.naszemiasto.pl.
Kierownictwo poznańskiego ZOO stanowczo zapewnia, że wszystkie procedury zostały przestrzegane, a do żadnych zaniedbań nie doszło - podaje gloswielkopolski.pl. Śmierć Kingi wywołała falę emocji i żałobę wśród pracowników ogrodu zoologicznego oraz sympatyków, gdyż słonica była jednym z symboli ZOO od 2009 roku. Informacje.wp.pl oraz rmf24.pl podkreślają, że Kinga na stałe zapisała się w historii poznańskiego ZOO i jej strata jest głęboko odczuwalna.
-
Śmierć Kingi i to, co się wokół niej wydarzyło, pokazują, jak trudne jest zapewnienie odpowiedniej opieki dużym zwierzętom w ogrodach zoologicznych. Jednocześnie podkreślają, jak ważna jest otwartość i dokładność w wyjaśnianiu takich tragicznych sytuacji. Mamy nadzieję, że wyniki sekcji zwłok rozwieją wątpliwości i pozwolą wprowadzić zmiany, które poprawią dobrostan zwierząt w podobnych miejscach.


Komentarze