Reklama

Sejm pozytywnie zaopiniował 7 kandydatów na sędziów TK. Kto w finale?

kombajn_20260314_073202

Sejmowa komisja praw człowieka, praworządności i petycji pozytywnie zaopiniowała w czwartek siedmioro kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. To sześcioro zgłoszonych przez Prezydium Sejmu oraz jeden z dwójki kandydatów PiS-u. Finalny wybór sześciu sędziów TK ma nastąpić w piątek podczas głosowania w Sejmie.

  • Komisja pozytywnie zaopiniowała 7 kandydatów na sędziów TK z 8 zgłoszonych
  • Sejm ma wybrać 6 sędziów w piątkowym głosowaniu 14 marca 2026 r.
  • Wśród zaopiniowanych znaleźli się m.in. Markiewicz i Taborowski
  • PiS zarzuca proceduralne nieprawidłowości w procesie opinowania
  • Finalni kandydaci to głównie prawnicy i konstytucjonaliści

Kogo komisja poparła?

Według informacji przekazanych przez sprawozdawcę komisji, pozytywną opinię otrzymali kandydaci zgłoszeni przez Prezydium Sejmu. To grono obejmuje uznaanych konstytucjonalistów i prawników. Jeden kandydat z ramienia PiS również przeszedł pozytywnie przez komisję, co oznacza, że opozycja nie została całkowicie pominięta w procesie.

Jak poinformowała na platformie X komentatorka Iwona Beltran (@Kariwbel), wśród kandydatów znaleźli się między innymi dr hab. K. Markiewicz oraz prof. M. Taborowski. Post zyskał ponad 1800 polubień, co pokazuje duże zainteresowanie społeczne tematem.

Na sędziów TK zostali wybrani: ✅ dr hab. K.Markiewicz ✅ prof. M.Taborowski ✅ prof. M.Dziurda ✅ A. Korwin-Piotrowska ✅ prof. D. Szóstek ✅ dr M. Bentkowska. Obu zgłoszonych przez PiS kandydatów Sejm odrzucił.

Kontrowersje wokół procedury

Nie obeszło się bez zarzutów proceduralnych ze strony opozycji. Poseł PiS Marcin Warchoł (@marcinwarchol) w ostrych słowach skrytykował sposób prowadzenia komisji przez sprawozdawcę Patryka Jaskulskiego.

- Poseł wprowadził Sejm w błąd, nie wymieniając nazwiska jednego z 7 pozytywnie zaopiniowanych przez komisję kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego - napisał Warchoł na X. Jego post zyskał blisko 800 polubień i został udostępniony ponad 340 razy.

Według posła PiS, pominięcie kandydata Michała Skwarzyńskiego w sprawozdaniu komisji to „poważne naruszenie procedury wyboru nowych sędziów TK i złamanie regulaminu Sejmu”.

Co dalej z obsadą Trybunału?

Piątkowe głosowanie w Sejmie będzie ostatecznym etapem procesu wyboru nowych sędziów TK. Zgodnie z procedurą, posłowie mają wyłonić sześciu kandydatów spośród siedmiorga pozytywnie zaopiniowanych przez komisję.

Wybór sędziów TK ma istotne znaczenie dla funkcjonowania polskiego systemu prawnego. Trybunał kontroluje zgodność ustaw z konstytucją i jego skład może wpływać na sposób interpretacji fundamentalnych kwestii prawnych w Polsce.

Reklama

Warto przypomnieć, że obecna kadencja niektórych sędziów TK kończy się w najbliższych miesiącach, co wymusza konieczność uzupełnienia składu Trybunału. Nowi sędziowie będą orzekać przez dziewięć lat zgodnie z przepisami ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Reakcje na finałową listę

Społeczne zainteresowanie procesem wyboru sędziów TK jest znaczące, co potwierdzają aktywne dyskusje w mediach społecznościowych. Użytkowniczka @Alicja1263 w swoim wpisie na X wyrażała zadowolenie z faktu, że „wszyscy wybrani to kandydaci zgłaszani przez koalicję rządzącą”.

- Bez kandydatów PiS - dodała w swoim poście, który zyskał kilkaset interakcji, co pokazuje emocjonalne zaangażowanie obywateli w temat obsady Trybunału.

Eksperci prawni zwracają uwagę, że wybór sędziów TK powinien opierać się przede wszystkim na kompetencjach merytorycznych kandydatów, a nie przynależności politycznej. Doświadczenie zawodowe, znajomość prawa konstytucyjnego i niezależność to główne kryteria, które powinny decydować o obsadzie najwyższego organu kontroli konstytucyjności w Polsce.

Kontekst międzynarodowy

Polski proces wyboru sędziów TK odbywa się w szerszym kontekście międzynarodowych debat o niezależności sądownictwa. W ostatnich dniach uwagę mediów prawniczych zwróciły również wydarzenia w amerykańskim systemie sądowniczym.

Według raportu Law.com z 13 marca 2026 r., sędziowie stanowi w Nowym Jorku przegrali apelację w sprawie obowiązkowego przejścia na emeryturę. Jednocześnie republikańscy członkowie komisji sądowniczych zarzucają głównemu sędziemu zbytnie upolitycznienie.

Te międzynarodowe przykłady pokazują, jak delikatną kwestią pozostaje równowaga między niezależnością sądownictwa a demokratyczną kontrolą nad wymiarem sprawiedliwości. Polska, podobnie jak inne kraje, musi znaleźć właściwe rozwiązania zapewniające zarówno kompetentność, jak i legitymację demokratyczną swoich najwyższych organów sądowych.

Znaczenie dla polskiego systemu prawnego

Nowy skład TK może mieć wpływ na sposób interpretacji kluczowych przepisów konstytucyjnych w nadchodzących latach. Trybunał będzie orzekać w sprawach dotyczących podstawowych praw i wolności obywatelskich, relacji między władzami państwowymi oraz zgodności polskiego prawa z międzynarodowymi standardami.

Szczególnie istotne będą orzeczenia dotyczące prawa do prywatności, wolności słowa, praw reprodukcyjnych oraz kwestii związanych z integracją europejską. Wybór sędziów o odpowiednich kompetencjach i doświadczeniu może przyczynić się do wzmocnienia zaufania społecznego do polskiego systemu prawnego.

Piątkowe głosowanie w Sejmie zamknie proces selekcji, który trwał kilka miesięcy. Ostateczni kandydaci na sędziów TK zostaną następnie przedstawieni prezydentowi do zatwierdzenia, co będzie formalnie kończyć procedurę ich powołania.

Autor

Natalia Bartecka

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama