Reklama

Regulacyjna rewolucja 2025: PSD3, MiCA, DORA i nowe okno możliwości dla fintechów z pomocą COREDO

austin-distel-EMPZ7yRZoGw-unsplash

Rok 2025 zapisze się w kronikach europejskich finansów jako moment przełomowy: w ciągu zaledwie kilkunastu miesięcy weszły w życie lub ukończyły ścieżkę legislacyjną jednocześnie PSD3 i towarzyszące jej rozporządzenie PSR, akt o natychmiastowych płatnościach, MiCA, FiDA, DORA, a także pakiet AML z nowo powołanym urzędem AMLA. Skala zmian jest imponująca, ale co ważniejsze - daje przedsiębiorcom rzadką szansę, by w jednym ruchu podnieść poziom zgodności i zbudować przewagę technologiczną na rynku całej Unii. Bo choć nowe przepisy zaostrzają wymogi w zakresie cyber-odporności, przeciwdziałania praniu pieniędzy czy przejrzystości danych, jednocześnie otwierają drzwi do prawdziwie paneuropejskiego rynku usług finansowych, opartego na natychmiastowych przelewach i pełnej interoperacyjności API.

Kluczowe zmiany regulacyjne 2024-2025

Najbardziej odczuwalne zmiany dotyczą sektora płatności. Pakiet PSD3/PSR wzmacnia ochronę użytkowników, przenosząc ciężar walki z fraudem na dostawców usług płatniczych, a w ślad za nim rozporządzenie o przelewach natychmiastowych nakazuje, by od stycznia 2025 r. każdy europejski bank i fintech oferował SEPA Instant po tej samej cenie, co tradycyjny transfer. Oznacza to, że firmy, które już dziś wdrażają architekturę real-time, wkrótce przestaną konkurować szybkością - a zaczną jakością dodatkowych usług, dostępnych dosłownie „w jednej sekundzie”. Tu wchodzi w grę FiDA: nowy ramowy akt o dostępie do danych finansowych, który w 2025 r. ma rozszerzyć ideę otwartej bankowości poza rachunki płatnicze. Osoba, która zechce kupić mieszkanie, wyrazi jedną zgodę, a jej bank, pośrednik kredytowy i ubezpieczyciel zobaczą ten sam, kompletny obraz finansowy niemal w czasie rzeczywistym. Dla fintechów to okazja, by budować usługi oparte na danych, jakich dotąd nie widzieliśmy.

Real-time payments i FiDA: dane w sekundę, nowe modele biznesowe

Równolegle do rewolucji płatniczej dojrzewa rynek kryptoaktywów. MiCA, w pełni stosowana od 30 grudnia 2024 r., zrównała warunki gry w całej UE, wprowadzając jednolity paszport licencyjny dla operatorów giełd czy emitentów stablecoinów. Z drugiej strony szósty pakiet AML oraz rozporządzenie (UE) 2024/1624 rozszerzyły reżim przeciwdziałania praniu pieniędzy właśnie na aktywa wirtualne, a pieczę nad podmiotami wysokiego ryzyka sprawować będzie od tego roku nowy, scentralizowany organ - AMLA z siedzibą we Frankfurcie. Regulatorzy dają więc jasny sygnał: innowacja tak, ale w pełnym świetle regulacyjnym.

Nie mniejszy ciężar niesie DORA, czyli Digital Operational Resilience Act. Od połowy stycznia 2025 r. każdy bank, instytucja płatnicza czy firma inwestycyjna musi utrzymywać solidną architekturę testów penetracyjnych, planów przywracania działania i rejestru dostawców technologii. Jeśli wziąć pod uwagę, że ten sam podmiot równolegle wdraża wymogi PSD3, MiCA i zaktualizowaną Dyrektywę Kredytową, trudno się dziwić, że trendem roku jest włączanie compliance w samą fazę projektowania produktu. „Regulacja-by-design” zastępuje dawne gaszenie pożarów tuż przed jedną z licznych unijnych dat granicznych.

Reklama

Litwa i Czechy: dwa europejskie huby z różnymi przewagami

Wybór odpowiedniej jurysdykcji nigdy nie miał więc większego znaczenia. Litwa utrzymuje pozycję największego hubu licencjonowania fintechów w UE, goszcząc blisko trzysta aktywnych podmiotów i słynąc z przyjaznej procedury wydawania licencji EMI, PSP czy CASP. Czechy z kolei kuszą symbolicznym kapitałem zakładowym (1 CZK) przy zakładaniu spółki z o.o. oraz relatywnie niską stawką CIT, co sprawia, że są naturalnym punktem startu dla firm technologicznych obsługujących biznes. Dodajmy do tego wielomiliardowe inwestycje przemysłowe i coraz bogatszy rynek B2B, a zyskujemy obraz kraju, który może stać się zapleczem operacyjnym dla paneuropejskich projektów fintechowych.

Przebrnięcie przez gąszcz nowych przepisów wymaga jednak nie tylko wiedzy prawniczej, lecz także praktycznego doświadczenia w implementacji. Właśnie tutaj pojawia się rola COREDO - firmy, która od lat łączy doradztwo korporacyjne z codziennym outsourcingiem AML i KYC. Jej zespoły licencyjne śledzą na bieżąco najdrobniejsze aktualizacje PSD3, MiCA czy DORA, przekładając je na gotowe mapy drogowe wdrożenia. Dzięki sieci banków-partnerów COREDO skraca proces otwarcia konta i podpięcia do natychmiastowych płatności do kilku tygodni, a klient może skupić się na rozwoju produktu, zamiast na formalnościach. Jak mówią sami konsultanci, celem jest „zdjęcie z przedsiębiorcy ciężaru zgodności od pierwszego dnia aż po audyty utrzymaniowe”.

Jeżeli więc planujesz ekspansję w Europie lub potrzebujesz licencji EMI, CASP czy po prostu sprawnego procesu onboardingu klienta, rok 2025 oferuje niepowtarzalne okno możliwości - pod warunkiem, że startujesz przygotowany. Oznacza to nie tylko zrozumienie nowych aktów prawnych, lecz przede wszystkim strategiczne podejście do architektury danych, cyber-odporności i wyboru jurysdykcji. Zaufanie partnerowi takiemu jak COREDO pozwala przejść tę drogę szybko i bezpiecznie, skracając „time-to-market” do absolutnego minimum. Przyspieszenie regulacyjne w Unii może wydawać się lawiną, ale dla dobrze przygotowanych firm staje się trampoliną do wzrostu na 27 rynkach jednocześnie.

Autor

Redakcja

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama