Orlen otrzymał niepokojące zawiadomienie od katarskiego partnera. QatarEnergy - największy producent skroplonego gazu na świecie - poinformował o wystąpieniu „siły wyższej”, co może skutkować anulowaniem lub opóźnieniem dostaw LNG do terminalu w Świnoujściu.
- QatarEnergy powołało się na siłę wyższą w związku z dostawami do Polski
- Zagrożone są dwa transporty LNG na kwiecień i początek maja 2026
- Przyczyną są ataki na katarską infrastrukturę energetyczną
- QatarEnergy wstrzymało produkcję w instalacjach Ras Laffan i Mesaieed
- GAZ-SYSTEM zapewnia o zabezpieczeniu dostaw z innych źródeł
Chodzi o dwa konkretne transporty gazu zaplanowane na kwiecień i początek maja tego roku. Katarczycy ostrzegają, że ładunki mogą zostać opóźnione o kilka tygodni lub w ogóle nie dotrzeć do polskiego terminalu.
Ataki na Bliskim Wschodzie zatrzymały produkcję
Co stało się w Katarze? Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie dotknęła bezpośrednio katarską infrastrukturę energetyczną. QatarEnergy musiało wstrzymać produkcję LNG po atakach na instalacje w Ras Laffan Industrial City i Mesaieed Industrial City.
Siła wyższa to prawnicza klauzula, która pozwala firmom wycofać się z zobowiązań w sytuacjach całkowicie od nich niezależnych. Mówiąc wprost: jeśli wybuchnie wojna albo ktoś zbombarduje fabrykę - umowa przestaje obowiązywać.
„QatarEnergy values its relationships with all of its stakeholders and will continue to communicate the latest available information” - zapewniał katarski gigant w oficjalnym komunikacie.
Polska ma plan B
Czy Polsce grozi kryzys gazowy? GAZ-SYSTEM uspokaja. Operator systemu przesyłowego zapewnia, że dostawy gazu są zabezpieczone dzięki zdywersyfikowanym źródłom importu.
W praktyce oznacza to, że jeśli Katarczycy nie dostarczą gazu, Polska może liczyć na:
- Interkonektory z krajami UE
- Gazociąg Baltic Pipe z Norwegii
- Inne dostawy do terminalu LNG w Świnoujściu
Terminal w Świnoujściu to strategiczna inwestycja, która ma właśnie zabezpieczyć Polskę przed takimi sytuacjami. Może przyjmować tankowce z różnych kierunków - nie tylko z Kataru.
Katar to gazowy gigant
QatarEnergy to nie byle kto na globalnym rynku LNG. To największy producent skroplonego gazu ziemnego na świecie. Kraj nad Zatoką Perską kontroluje około 13% światowych rezerw gazu ziemnego.
Ataki na infrastrukturę w Ras Laffan Industrial City i Mesaieed Industrial City uderzyły w serce katarskiego przemysłu energetycznego. To stamtąd trafiają tankowce do portów na całym świecie - w tym do Polski.
Sytuacja pokazuje, jak kruche może być bezpieczeństwo energetyczne w dobie konfliktów międzynarodowych. Dla Polski to kolejny argument za dalszą dywersyfikacją dostaw gazu.
Źródło: Super Biznes


Komentarze