PSV Eindhoven może dziś praktycznie przesądzić o zdobyciu mistrzostwa Holandii. Lider Eredivisie zmierzy się z Feyenoordem na Philips Stadion o godzinie 14:30, mając już 14 punktów przewagi nad rywalem z Rotterdamu.
- PSV prowadzi w tabeli z 53 punktami, Feyenoord ma 39 punktów
- Wygrana PSV oznaczałaby 17 punktów przewagi przy 13 kolejkach do końca
- PSV wygrało 18 z 20 meczów ligowych w tym sezonie
- Feyenoord zdobył tylko 14 punktów w ostatnich 11 spotkaniach
- Zespół z Rotterdamu nie zachował czystego konta od października
Liczby mówią same za siebie. PSV ma na koncie 53 punkty po 20 kolejkach, podczas gdy Feyenoord może pochwalić się tylko 39. To przepaść, która może się pogłębić.
PSV odpadło z Europy, ale na ligę nie ma konkurencji
Drużyna Petera Bosza wprawdzie pożegnała się z Ligą Mistrzów - porażki z Newcastle (0:3) i Bayernem (1:2) sprawiły, że zakończyli fazę ligową tuż poza TOP 24. Ale może to błogosławieństwo w przebraniu?
Teraz PSV może w pełni skupić się na krajowych rozgrywkach. I robi to z impetem - zespół z Eindhoven wygrał 18 z 20 meczów ligowych, strzelając średnio powyżej 2,5 gola na spotkanie. Serię 13 kolejnych zwycięstw przerwał dopiero remis 2:2 z NAC Breda.
Feyenoord w kryzysie. Defensywa zawodzi
Z drugiej strony mamy Feyenoord, który jeszcze po dziewięciu kolejkach miał 25 punktów z 27 możliwych i tylko trzy „oczka” straty do PSV. Od tamtej pory? Kompletna zapaść.
W ostatnich 11 spotkaniach ligowych zespół z Rotterdamu zdobył zaledwie 14 punktów. To mniej niż punkt na mecz. Zwycięstwo 4:2 z Heracles było pierwszym triumfem w Eredivisie od pięciu kolejek, ale nie może to zmylić - problemem pozostaje defensywa.
Feyenoord nie zachował czystego konta od października, a w 7 z 9 ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach tracił co najmniej dwa gole. Przy takiej niestabilności trudno myśleć o odrabianiu strat.
Matematyka nie kłamie
„Ewentualna wygrana w niedzielę oznaczałaby aż 17 punktów przewagi przy 13 kolejkach do końca sezonu” - podkreśla Mateusz Wojciechowski z serwisu Etoto.
I rzeczywiście - przy takiej przewadze PSV praktycznie zapewniłoby sobie tytuł. 17 punktów przy 39 do zdobycia? To scenariusz, w którym Feyenoord musiałby wygrać niemal wszystkie pozostałe mecze, licząc jednocześnie na potknięcia lidera.
PSV może zagrać bez presji, podczas gdy Feyenoord stoi pod ścianą. Dla kibiców w Polsce to dobra okazja, żeby zobaczyć klasyk holenderskiej piłki, który może przejść do historii jako mecz, w którym przesądzono o mistrzostwie.
Źródło: Etoto


Komentarze