Reklama

Prokuratura wyjaśnia sprawę Agnieszki Rylik. „Długo trwało ustalanie miejsca pobytu”

radiopin_20260227_083059

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie odpowiada na oświadczenie Agnieszki Rylik w sprawie postawionych jej zarzutów. Piotr Skiba potwierdza, że była mistrzyni świata w boksie została oskarżona o oszukańcze doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę ponad 100 tysięcy złotych.

  • Agnieszka Rylik usłyszała 13 zarzutów oszustw na łączną kwotę 102 350 zł
  • Prokuratura długo szukała sportsmenki, by przeprowadzić czynności procesowe
  • Pierwsze przesłuchanie odbyło się dopiero 4 września 2024 roku
  • 12 z 13 zarzutów dotyczy działań z osobą, która już zmarła
  • Rylik grozi do 8 lat więzienia

Prokuratura ujawnia szczegóły postępowania

Jak informuje rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury, sprawa nie jest nowa.

„Przez długi czas trwało ustalanie miejsca pobytu podejrzanej, z którą nie można było przeprowadzić czynności procesowych”

- tłumaczy Piotr Skiba w rozmowie z Plejadą.

Pierwsze czynności z Agnieszką Rylik udało się przeprowadzić dopiero 4 września 2024 roku. To właśnie wtedy sportsmenka po raz pierwszy usłyszała część zarzutów.

Reklama

13 zarzutów, ponad 100 tysięcy złotych strat

Łączna kwota, o którą pokrzywdzeni zostali oszukani, wynosi dokładnie 102 350 złotych. Agnieszka Rylik musi odpowiedzieć na 13 zarzutów dotyczących oszustw finansowych.

Co ciekawe, aż 12 z tych zarzutów dotyczy działań z osobą, która już nie żyje. To dodatkowo komplikuje sprawę i utrudnia prowadzenie śledztwa.

Za zarzucane czyny były mistrzyni świata może trafić za kratki nawet na 8 lat. To maksymalna kara przewidziana za oszukańcze doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Sportsmenka odpowiada na zarzuty

Agnieszka Rylik nie pozostaje bierna. W mediach społecznościowych opublikowała obszerne oświadczenie, w którym odnosi się do stawianych jej zarzutów. Twierdzi, że jest ofiarą pomówień i domaga się prawa do domniemania niewinności.

Sprawa budzi duże emocje, szczególnie w kontekście wcześniej prowadzonej zbiórki pieniędzy na leczenie sportsmenki. Opinia publiczna jest podzielona - jedni bronią byłej mistrzyni, inni domagają się wyjaśnienia wszystkich wątpliwości.

Postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie, a sprawą zajmuje się również Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia.

Źródło: Plejada

Autor

Tomasz Cieślak

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama