Polskie F-16 dostaną nowe oczy. Raytheon, część koncernu RTX, podpisał kontrakt o wartości 197,3 mln dolarów na dostawę siedmiu zasobników MS-110 dla naszych Sił Powietrznych. Umowę podpisał US Air Force Life Cycle Management Center.
- Raytheon dostarczy Polsce 7 zasobników MS-110 za 197,3 mln USD
- Dostawy zakończą się do sierpnia 2031 roku
- Polska będzie pierwszym krajem NATO z tym systemem
- System wykorzystuje sztuczną inteligencję do analizy obrazów
- MS-110 zapewni rozpoznanie na duże odległości
Pierwsi w sojuszu
To historyczny moment. Polska zostanie pierwszym państwem NATO i czwartym na świecie, które operacyjnie wykorzysta zasobniki MS-110. Wcześniej system ten testowały tylko Stany Zjednoczone, Izrael i Szwecja.
Multispektralny System Obrazowania MS-110 to zaawansowana technologia rozpoznawcza. Działa w dzień i w nocy, pozwala na obrazowanie na szerokim obszarze z dużej odległości. Najważniejsze? Wykorzystuje sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe do analizy pozyskiwanych danych.
„System MS-110 zapewnia zaawansowane możliwości, przenosząc przetwarzanie nowej generacji na taktyczną krawędź, by pokonać kamuflaż i pułapki w czasie niemal rzeczywistym” - mówi Dan Theisen, prezes Advanced Products and Solutions w Raytheon.
Prace w Massachusetts
Raytheon będzie realizował kontrakt w Westford w stanie Massachusetts. Wszystkie zasobniki mają trafić do Polski do sierpnia 2031 roku. To oznacza pięć lat na produkcję, integrację z naszymi F-16 i szkolenie personelu.
Kontrakt obejmuje nie tylko same zasobniki. W pakiecie znajdzie się także powiązany sprzęt, oprogramowanie i wsparcie inżynieryjne. To ważne - MS-110 to nie tylko „pudełko” pod samolotem, ale cały ekosystem technologiczny.
47 F-16 na nowej misji
Polska ma obecnie 47 samolotów F-16. To mniej niż planowano - w 2023 roku jeden z nich rozbił się w Radomiu. MS-110 zmieni sposób, w jaki nasze myśliwce będą operować.
System jest uniwersalny. Pracuje z różnymi maszynami - od F-16 i F-15, przez transportowe C-130, po szwedzkie Gripeny. Można go też montować na dronach MQ-9.
„Ta zdolność wzmacnia USA i naszych sojuszników w utrzymaniu strategicznej przewagi w zmieniającym się globalnym krajobrazie obronnym poprzez zwiększenie przeżywalności, responsywności i nadzoru na szerokim obszarze” - dodaje Theisen.
Wschodnią flanka NATO
Dla Polski, która strzeże wschodniej flanki NATO, to ogromny skok w możliwościach. MS-110 pozwoli naszym pilotom wykrywać zagrożenia z większej odległości i z lepszą dokładnością.
System potrafi „przejrzeć” kamuflaż i wykryć pułapki. W czasach, gdy konflikty toczą się o każdy kilometr, taka przewaga może być decydująca.
Jak donosi Altair Agencja Lotnicza, to kolejny krok w modernizacji polskich F-16. Nasze myśliwce dostają też nowe radary i systemy walki elektronicznej. Polska stawia na najnowsze technologie.
Źródło: Altair Agencja Lotnicza


Komentarze