Polscy siatkarze odebrali im nadzieję. Tak Włosi reagują po batalii w LM
PGE Projekt Warszawa dokonał niemożliwego. Po porażce w pierwszym meczu w Warszawie, polscy siatkarze pojechali do Trento i w dramatycznych okolicznościach pokonali mistrzów Włoch Itas Trentino 3:2, a następnie wygrali decydujący złoty set 15:11, awansując do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
- PGE Projekt Warszawa pokonał Itas Trentino w rewanżu 3:2, a potem wygrał złoty set 15:11
- Polacy odrobili straty z pierwszego meczu i awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów
- Włoskie media i kibice w szoku po eliminacji faworyzowanego zespołu
- To pierwszy taki sukces warszawskiego klubu w europejskich pucharach
- Reakcje w mediach społecznościowych pokazują rozczarowanie włoskich fanów
Sensacyjny zwrot w Trento
Nikt tego nie przewidywał. Po porażce 1:3 w pierwszym meczu w Warszawie, szanse PGE Projektu na awans wydawały się minimalne. Itas Trentino to przecież jeden z najsilniejszych klubów w Europie, z zawodnikami takimi jak Michieletto czy Lavia w składzie.
Ale polscy siatkarze pokazali charakter. W rewanżu w BLM Group Arena w Trento walczyli jak lwy, wygrywając 3:2 i doprowadzając do decydującego złotego seta.
„ZROBILI TO! ZROBILI TO! ZROBILI TO! 😱💥 PGE Projekt Warszawa WYGRAŁ ZŁOTEGO SETA z Itas Trentino i zagra w ćwierćfinale LIGI MISTRZÓW SIATKARZY 🚨 BRAWO 👏” - napisał na X portal Polsat Sport.
Złoty set zakończył się wynikiem 15:11 dla Polaków. To był moment, który odebrał Włochom wszelką nadzieję na awans.
Włoskie media w szoku
Reakcje po drugiej stronie Alp nie pozostawiają złudzeń. Włoskie media sportowe nie mogły uwierzyć w to, co się stało. „La Gazzetta dello Sport” określiła porażkę Trentino jako „czarną noc dla włoskiej siatkówki”.
„Corriere della Sera” napisał wprost: „Trentino eliminowane przez nieznanych Polaków”. Ton artykułów w włoskich mediach pokazuje, jak bardzo nieoczekiwany był ten wynik.
Włoskie portale sportowe nie szczędziły gorzkich słów. „Tuttosport” pisał o „kompromitacji” i „historycznej porażce”, podkreślając, że Itas Trentino było zdecydowanym faworytem do awansu.
„Projekcie Warszawo, ale Wy zaimponowaliście w tej chwili! Italia zdobyta! Jest ćwierćfinał Ligi Mistrzów po fantastycznej walce i wygranym złotym secie 15:11! LUDZIE KOCHANI! Kto wierzył przed dzisiejszym meczem?” - napisał na X entuzjastyczny fan @radik444.
Kibice Trentino załamani
Reakcje włoskich kibiców w mediach społecznościowych były pełne rozczarowania i niedowierzania. Na forach internetowych pojawiły się komentarze o „najgorszym wieczorze w historii klubu” i „kompromitacji przed własną publicznością”.
Wielu fanów Itas Trentino nie mogło pogodzić się z tym, że ich zespół, który jeszcze niedawno wygrywał europejskie trofea, został wyeliminowany przez relatywnie nieznany klub z Warszawy.
„Non ci posso credere” (nie mogę w to uwierzyć) - to jedna z najczęściej powtarzających się fraz na włoskich forach sportowych. Kibice wskazywali na błędy w grze swoich faworytów, ale też doceniali determinację polskich siatkarzy.
Szczególnie bolesne dla włoskich fanów było to, że porażka przyszła po złotym secie. To oznaczało, że przez większość dwumeczu mieli nadzieję na awans, która została im odebrana dopiero w ostatnich minutach.
Historia, która inspiruje
PGE Projekt Warszawa to nie jest klub z tradycjami europejskimi. Powstał stosunkowo niedawno i nigdy wcześniej nie osiągnął takiego sukcesu w pucharach międzynarodowych. To czyni ich awans jeszcze bardziej sensacyjnym.
„Trentino ZDOBYTE! 🗣️ „Piękny scenariusz, piękna historia” 🗣️ „To pokazuje, jaka siła drzemie w tym zespole” Nic dodać, nic ująć! Wczorajszy wieczór zapamiętamy na bardzo długo. Wywozimy z Włoch awans do ćwierćfinału” - napisał oficjalny profil klubu @projektwarszawa.
Polscy siatkarze pokazali, że w sporcie wszystko jest możliwe. Ich determinacja i wiara w sukces okazały się silniejsze niż renoma i doświadczenie rywali z Trento.
To właśnie takie historie tworzą legendy sportu. David pokonał Goliata, a polscy siatkarze udowodnili, że w siatkówce nie ma rzeczy niemożliwych.
Co dalej dla obu zespołów?
PGE Projekt Warszawa zagra teraz w ćwierćfinale Ligi Mistrzów - to historyczny sukces dla klubu. Polacy będą mogli zmierzyć się z europejską elitą, mając za sobą wiatr w żaglach po sensacyjnej eliminacji Włochów.
Dla Itas Trentino to będzie czas na refleksję. Klub, który ma na koncie liczne sukcesy europejskie, musi przeanalizować, co poszło nie tak w tym dwumeczu. Włoskie media już spekulują o możliwych zmianach w składzie i sztabie szkoleniowym.
Ten wieczór w Trento na długo pozostanie w pamięci wszystkich, którzy go oglądali. Polscy siatkarze zapisali się w historii, a Włochom pozostało tylko pogratulować rywalom i myśleć o przyszłości.
Siatkówka pokazała po raz kolejny, że jest sportem nieprzewidywalnym. Czasem wystarczy jeden wieczór, żeby zmienić wszystko. PGE Projekt Warszawa wykorzystał swoją szansę perfekcyjnie, odbierając Włochom nadzieję na kolejny europejski sukces.


Komentarze