Jesienią 2025 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) zapowiada kolejną waloryzację emerytur i rent, która wejdzie w życie w 2026 roku. Średnia podwyżka świadczeń wyniesie około 80–85 zł netto miesięcznie, co odpowiada około 92 zł brutto. Choć podwyżka ta wydaje się korzystna na pierwszy rzut oka, dla części seniorów może oznaczać utratę ważnych przywilejów lub nawet wstrzymanie wypłat, jeśli nie dopełnią oni wymaganych formalności.
- W 2026 roku średnia podwyżka emerytur wyniesie około 80–85 zł netto miesięcznie przy wskaźniku waloryzacji 3,72%.
- ZUS przeprowadzi ponowne przeliczenia „emerytur czerwcowych”, które mogą podnieść świadczenia o kilkaset złotych, ale bez wyrównań za poprzednie lata.
- Niezłożenie dokumentów do 31 października 2025 roku może skutkować utratą prawa do świadczeń lub wstrzymaniem wypłat.
- Mimo podwyżek seniorzy mogą odczuwać pogorszenie sytuacji finansowej z powodu rosnących kosztów życia i ograniczeń w dostępie do niektórych świadczeń.
- Seniorzy mają możliwość ubiegania się o dodatki do emerytur, które mogą znacznie zwiększyć ich dochody, ale wymaga to dopełnienia formalności.
ZUS planuje również ponowne przeliczenia tzw. „emerytur czerwcowych”, które mogą podnieść świadczenia o kilkaset złotych miesięcznie. Niestety, nie przewiduje się wyrównań za minione lata, co budzi niezadowolenie wśród emerytów. Eksperci ostrzegają, że mimo nominalnego wzrostu świadczeń realna poprawa sytuacji finansowej seniorów może być niewielka, zwłaszcza w obliczu rosnących kosztów życia oraz nowych wymogów formalnych. Warto zatem poznać szczegóły nadchodzących zmian i obowiązki, które mogą zadecydować o wysokości przyszłych świadczeń.
Waloryzacja emerytur i dodatków w 2026 roku
W 2026 roku nastąpi waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych z zastosowaniem wskaźnika 3,72%. Oznacza to, że przeciętna podwyżka wyniesie około 80–85 zł netto miesięcznie, co w kwocie brutto przekłada się na około 92 zł. Niestety, jak podaje Super Biznes, wskaźnik ten jest stosunkowo niski i nie zapewnia znaczącej poprawy sytuacji finansowej seniorów, którzy wciąż borykają się z rosnącymi wydatkami na codzienne potrzeby.
Podwyżka ma charakter symboliczny i może nie nadążać za wzrostem kosztów życia, co oznacza, że realny wzrost świadczeń będzie minimalny. Oprócz podstawowej emerytury i renty, wzrosną również dodatki, takie jak pielęgnacyjny, kombatancki czy ryczałt energetyczny. Ich podwyżka będzie sięgać kilkunastu złotych, co może nie wystarczyć, aby znacząco poprawić sytuację finansową osób korzystających z tych świadczeń.
Ponowne przeliczenia emerytur – korzyści i zagrożenia
Zakład Ubezpieczeń Społecznych planuje także ponowne przeliczenia tzw. „emerytur czerwcowych”, które dotychczas były naliczane na mniej korzystnych zasadach. Efektem tych działań może być podniesienie świadczeń nawet o kilkaset złotych miesięcznie, co dla wielu seniorów będzie odczuwalnym wsparciem finansowym.
Jednakże, jak informuje Infor.pl, przeliczenia te nie obejmują wyrównań za lata wcześniejsze, co budzi niezadowolenie wśród emerytów. Ponadto, osoby zainteresowane muszą złożyć odpowiednie dokumenty do 31 października 2025 roku – niezachowanie tego terminu skutkuje utratą prawa do świadczenia. Koszt ponownego przeliczenia emerytur dla budżetu państwa został oszacowany na kilkaset milionów złotych rocznie, co pokazuje skalę finansowego obciążenia.
Seniorzy wyrażają oburzenie brakiem wyrównań za minione lata oraz faktem, że w niektórych przypadkach wypłaty świadczeń są wstrzymywane do czasu rozpatrzenia wniosków. Jak podaje Gazeta Prawna, wiele takich spraw trafia obecnie do sądów, co dodatkowo komplikuje sytuację osób starszych.
Formalności, utrata przywilejów i realna sytuacja seniorów
W nadchodzącym roku niektóre grupy seniorów mogą utracić ważne przywileje lub nawet całkowicie stracić świadczenia, jeśli nie dopełnią wymaganych formalności, takich jak terminowe złożenie dokumentów. Szczególnie narażone są osoby powyżej 65. roku życia, które mogą stracić dostęp do niektórych świadczeń asystenckich, co jeszcze bardziej pogorszy ich sytuację życiową.
Eksperci podkreślają, że mimo nominalnych podwyżek seniorzy mogą odczuwać pogorszenie sytuacji finansowej z powodu rosnących kosztów życia i niewielkiego wzrostu świadczeń. Forsal.pl zwraca uwagę, że seniorzy mogą ubiegać się o różnego rodzaju dodatki, które w sumie mogą wynieść nawet ponad 79 tysięcy złotych rocznie. Niestety, nie wszyscy z nich skorzystają z tych możliwości, często z powodu braku informacji lub trudności formalnych.
Biznesinfo.pl wskazuje, że w skrajnych przypadkach seniorzy mogą całkowicie utracić pieniądze, jeśli nie spełnią wymogów formalnych, co stanowi poważne zagrożenie dla ich finansowego bezpieczeństwa. Z kolei poradnikprzedsiebiorcy.pl przypomina o ochronie przedemerytalnej, która gwarantuje, że pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje mniej niż cztery lata do osiągnięcia wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn). Ten przepis ma na celu zabezpieczenie pracowników w okresie przedemerytalnym, choć w praktyce nie zawsze chroni przed trudnościami na rynku pracy.
W 2026 roku emerytury i renty wzrosną nominalnie, ale niestety nie rozwiążą wszystkich finansowych wyzwań, z jakimi mierzą się seniorzy. Dodatkowo, konieczność załatwiania formalności oraz brak wyrównań za poprzednie lata mogą wprowadzić niepokój i utrudnienia. W obliczu rosnących kosztów życia i skomplikowanych przepisów warto, by emeryci dokładnie zapoznali się z nowymi zasadami i skorzystali z dostępnych form wsparcia.

