Koalicja Obywatelska utrzymuje pozycję lidera w najnowszym sondażu CBOS, ale jej koalicjanci z rządu mogą mieć problem z przekroczeniem progu wyborczego. Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość systematycznie odrabia straty z ostatnich miesięcy.
Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w pierwszej połowie marca 2026 roku, Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 29,2 proc. głosów, podczas gdy Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 21,1 proc. - wynika z najnowszego sondażu CBOS. To oznacza, że różnica między dwoma największymi siłami politycznymi w Polsce wynosi obecnie ponad 8 punktów procentowych.
- KO prowadzi z wynikiem 29,2%, PiS drugie z 21,1% głosów
- Koalicjanci rządu PSL i Polska 2050 poniżej progu wyborczego
- Konfederacja umacnia się na trzeciej pozycji z dwucyfrowym wynikiem
- PiS odrabia straty z poprzednich miesięcy, zyskując poparcie
- Lewica walczy o utrzymanie się w Sejmie
Dane sondażowe - KO liderem, ale koalicjanci w tarapatach
Najnowsze badanie CBOS przynosi mieszane wiadomości dla rządzącej koalicji. Z jednej strony Koalicja Obywatelska utrzymuje solidną przewagę nad konkurencją, z drugiej jednak jej koalicjanci mają poważne problemy z poparciem.
Jak wynika z sondażu, na trzecim miejscu uplasowała się Konfederacja z wynikiem przekraczającym 10 proc. głosów. To potwierdzenie trendu, który obserwujemy od kilku miesięcy - ugrupowanie Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena systematycznie umacnia swoją pozycję w prawicowej części sceny politycznej.
Dramatyczna sytuacja panuje natomiast wśród mniejszych partii koalicji rządzącej. PSL i Polska 2050 - ugrupowania, które wspólnie z KO i Lewicą tworzą obecny rząd - znajdą się poza Sejmem, jeśli wybory odbędą się w najbliższym czasie.
Jak napisał @DawidStats na X: „Sondaż CBOS @Obywatelska_KO 34,6% (-0,9) @pisorgpl 25% (+3,1) @KONFEDERACJA_ 13,2% (-2,9) @KoronyPolskiej 13% (+1,2) @partiarazem 4,5% (=) @__Lewica 4,2% (-1,4) @nowePSL 3,8% (+1,8) @PL_2050 0,8%(-1,6) Inni 0,8% (+0,7)”
PiS w defensywie, ale odrabia straty systematycznie
Dla Prawa i Sprawiedliwości wynik 21,1 proc. to z pewnością nie powód do świętowania, ale może być podstawą do ostrożnego optymizmu. Po dramatycznym spadku poparcia w 2023 roku i pierwszych miesiącach ubiegłego roku, partia Jarosława Kaczyńskiego powoli odbudowuje swoją pozycję.
Analitycy zwracają uwagę na kilka czynników, które mogą wpływać na stopniowe odrabianie strat przez PiS. Po pierwsze, część wyborców prawicowych, którzy w pierwszym okresie po przegranych wyborach odwróciła się od partii, może powracać w obliczu problemów koalicji rządzącej.
Po drugie, PiS skutecznie wykorzystuje swoje doświadczenie w opozycji. Partia, która przez osiem lat rządziła krajem, wie jak prowadzić politykę opozycyjną i jak budować narrację alternatywną wobec działań rządu.
Uzytkownik @MateuszPluta02 skomentowal na X: „🔴Sondaż @CBOS_Info (9-11/03/2026) @Obywatelska_KO 32,9% /+2,3 @pisorgpl 25,5% /-0,1 @KONFEDERACJA_ 13,4% /-2,6 @KoronyPolskiej 11,7% /-0,2”
Warto zauważyć, że różnice między poszczególnymi sondażami są wyraźne. W niektórych badaniach PiS osiąga wyniki bliższe 25 proc., co oznaczałoby jeszcze skuteczniejszą odbudowę pozycji.
Koalicja rządząca przed trudnymi wyborami
Dla Donalda Tuska i jego ekipy wyniki sondaży są jednocześnie dobrą i złą wiadomością. Dobra wiadomość? KO utrzymuje pozycję zdecydowanego lidera i może spokojnie patrzeć w przyszłość. Zła? Bez koalicjantów trudno będzie stworzyć stabilną większość w Sejmie.
PSL, które jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się mieć stabilną pozycję, obecnie balansuje na granicy progu wyborczego. Władysław Kosiniak-Kamysz i jego partia muszą szybko znaleźć sposób na odbudowę poparcia, bo inaczej koalicja rządząca może stracić jednego z istotnych partnerów.
Jeszcze gorsza sytuacja dotyczy Polskiej 2050 Szymona Hołowni. Ugrupowanie, które jeszcze dwa lata temu było jedną z głównych sił politycznych w kraju, dziś ledwo przekracza 1 proc. w sondażach. To dramat polityczny w czystej postaci.
@PaniNaSzpilkach ironicznie skomentowała sytuację na X: „NOWY SONDAŻ OPINIA24 / TVN24 - marzec 2026‼️ KO - 34,5% 💪🇵🇱 PiS - 23,9% Konfederacja - 11,6% Korona Polska - 7,1% Lewica - 5,1% Razem - 4,6% PSL - 2,4% 2050 - 1,8%”
Prawica się konsoliduje, lewica walczy o przetrwanie
Na prawej stronie sceny politycznej obserwujemy interesujące procesy. Konfederacja umacnia swoją pozycję jako trzecia siła polityczna w kraju, podczas gdy nowe ugrupowanie - Korona Polska - także zyskuje na znaczeniu.
Korona Polska, która pojawiła się na scenie politycznej stosunkowo niedawno, może w niektórych sondażach liczyć na wynik przekraczający 10 proc. To pokazuje, że na prawicy jest miejsce dla nowych projektów politycznych, szczególnie tych, które potrafią odróżnić się od tradycyjnego przekazu PiS.
Z lewej strony spektrum sytuacja wygląda znacznie gorzej. Lewica, która w poprzedniej kadencji była istotnym graczem, obecnie walczy o utrzymanie się w Sejmie. Partia Razem, działająca samodzielnie, osiąga podobne wyniki, co oznacza, że lewicowa część elektoratu jest mocno podzielona.
To może oznaczać, że w następnym Sejmie lewica będzie reprezentowana znacznie słabiej niż obecnie, lub wcale. Dla polskiej sceny politycznej byłaby to istotna zmiana, bo lewicowe ugrupowania od lat stanowiły ważny element krajobrazu politycznego.
Co oznaczają te wyniki dla przyszłości?
Obecne sondaże pokazują, że polska scena polityczna wciąż jest w ruchu. PiS, mimo że przegrane wybory w 2023 roku wydawały się końcem epoki, powoli odbudowuje swoją pozycję. To może oznaczać, że powrót do władzy nie jest dla tej partii niemożliwy.
Z drugiej strony KO, mimo problemów koalicjantów, utrzymuje solidną pozycję lidera. Donald Tusk może więc spokojnie planować przyszłość, choć musi liczyć się z tym, że być może będzie musiał szukać nowych partnerów do koalicji.
Ciekawym zjawiskiem jest umacnianie się ugrupowań prawicowych alternatywnych wobec PiS. Konfederacja i Korona Polska mogą w przyszłości stać się istotnymi graczami, co dodatkowo skomplikuje układ sił na polskiej scenie politycznej.
Najbliższe miesiące pokażą, czy obecne trendy się utrzymają, czy może dojdzie do kolejnych przesunięć. Jedno jest pewne - polska polityka wciąż potrafi zaskakiwać, a wyborcy nie boją się zmieniać swoich preferencji.
W obliczu tych wyników wszystkie partie muszą intensywnie pracować nad swoimi strategiami. KO musi pomóc swoim koalicjantom wrócić ponad próg wyborczy, PiS - kontynuować odbudowę pozycji, a mniejsze ugrupowania - walczyć o każdy procent poparcia. Polityczna wiosna 2026 roku zapowiada się bardzo gorąco.


Komentarze