Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power, realizowanej przez Grupę Orlen i kanadyjskiego inwestora Northland Power, zainstalowano pierwsze trzy turbiny wyposażone w polskie gondole wyprodukowane w szczecińskiej fabryce Vestas. Instalacja tych potężnych urządzeń o mocy 15 MW rozpoczęła się w lipcu 2025 roku, a uruchomienie całej farmy planowane jest na 2026 rok. Baltic Power, uznawany za najbardziej zaawansowany projekt morskiej energetyki wiatrowej w polskiej części Bałtyku, ma dostarczyć do 4 terawatogodzin energii elektrycznej rocznie, co pozwoli pokryć nawet 3 proc. krajowego zapotrzebowania na prąd.
Prezes Orlenu, Ireneusz Fąfara, podkreśla, że inwestycja wykorzystuje wiele polskich komponentów, w tym stal pochodzącą z recyklingu, co znacząco zmniejsza ślad węglowy turbin. To nie tylko krok w kierunku zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii w Polsce, ale również ważny impuls dla rozwoju lokalnego przemysłu i rynku pracy.
Instalacja turbin z polskimi gondolami na Baltic Power
W lipcu 2025 roku rozpoczęto montaż turbin o imponującej mocy 15 MW na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power. Pierwsze trzy turbiny zostały wyposażone w gondole wyprodukowane w zakładzie firmy Vestas w Szczecinie. To pierwszy w Polsce zakład Vestas dedykowany branży offshore wind, zatrudniający ponad 600 osób, co stanowi istotny impuls dla lokalnego rynku pracy i rozwoju przemysłu wiatrowego.
Baltic Power jest pierwszym komercyjnym klientem, który instaluje gondole wyprodukowane w tym szczecińskim zakładzie. Jak podają portal radiogdansk.pl oraz serwis next.gazeta.pl, montaż tych turbin stanowi ważny etap realizacji projektu, potwierdzając rosnące znaczenie polskiego przemysłu w sektorze morskiej energetyki wiatrowej.
Parametry techniczne i znaczenie projektu Baltic Power
Turbiny instalowane na farmie Baltic Power osiągają wysokość ponad 250 metrów, a ich łopaty mają długość 115,5 metra. Taka konstrukcja daje powierzchnię omiatania wiatru większą niż sześć boisk piłkarskich, co przekłada się na efektywną produkcję energii.
Projekt Baltic Power jest najbardziej zaawansowaną budowaną farmą wiatrową na polskim Bałtyku. Po zakończeniu budowy farma będzie w stanie wytwarzać do 4 terawatogodzin energii elektrycznej rocznie, co - według biznesalert.pl oraz infoplocktv.pl - pokryje nawet 3 proc. krajowego zapotrzebowania na prąd. Pierwsze megawatogodziny mają popłynąć już w 2026 roku, co potwierdzają źródła next.gazeta.pl oraz inzynieria.com.
Znaczenie lokalne i ekologiczne inwestycji
Prezes Orlenu, Ireneusz Fąfara, podkreśla determinację firmy, by zakończyć inwestycję zgodnie z planem. Zwraca uwagę na fakt, że projekt wykorzystuje wiele elementów produkowanych w Polsce, w tym stal pochodzącą z recyklingu, co zmniejsza ślad węglowy turbin o około 10 proc. Jak wskazuje biznesalert.pl, zastosowanie stali z recyklingu w górnych częściach wież jest ważnym elementem zrównoważonego rozwoju projektu.
Fabryka Vestas w Szczecinie, zatrudniająca ponad 600 osób, ma istotne znaczenie dla lokalnego rynku pracy oraz rozwoju przemysłu offshore wind w Polsce. Portal infoplocktv.pl oraz serwis strefabiznesu.pl podkreślają, że Baltic Power stanowi ważny element polskiej strategii rozwoju morskiej energetyki wiatrowej oraz lokalnego łańcucha dostaw, wzmacniając pozycję kraju w sektorze odnawialnych źródeł energii.
Perspektywy rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce
Do 2040 roku moc farm wiatrowych na Bałtyku ma osiągnąć poziom 40 GW, co świadczy o dynamicznym rozwoju tego sektora, informuje portal xyz.pl. Grupa Orlen przygotowuje się do kolejnych aukcji z projektem Baltic East, co może przyczynić się do zwiększenia udziału lokalnych dostawców i dalszego rozwoju branży offshore wind.
Ważnym elementem wsparcia dla tej branży jest powstająca baza operacyjna dla morskich farm wiatrowych na terenie dawnej stoczni w porcie w Łebie. Baza ta będzie służyć do obsługi elektrowni zarówno podczas budowy, jak i eksploatacji, podaje inzynieria.com.
Na Bałtyku pojawiły się turbiny morskie o mocy 14 i 15 MW - to największe takie instalacje w tym rejonie, jak podaje Bankier.pl. Co więcej, w drugiej fazie projektów udział polskich komponentów może sięgnąć nawet 60-70%, co pokazuje, jak ważną rolę odgrywa nasz krajowy przemysł w rozwoju morskiej energetyki wiatrowej.


Komentarze