Wiceminister Obrony Narodowej Paweł Zalewski ogłosił we wtorek wieczorem, że odchodzi z partii Polska 2050. W oświadczeniu opublikowanym na portalu X polityk tłumaczy swoją decyzję odejściem ugrupowania od wartości głoszonych w kampanii wyborczej z 2023 roku.
- Paweł Zalewski ogłasza odejście z Polski 2050 po trzech latach współpracy
- Wiceminister motywuje decyzję odejściem partii od wartości Trzeciej Drogi
- Zalewski pozostaje na stanowisku w MON i zostaje posłem niezrzeszonym
- To kolejne odejście z partii Szymona Hołowni w ostatnim czasie
- Polityk skupi się na pracy w resorcie obrony w rządzie
„Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać” - napisał Zalewski na swoim profilu w serwisie X. Dodał też, że „pozostanie niezrzeszony”.
Koniec trzyletniego związku z partią Hołowni
Paweł Zalewski był związany z Polską 2050 od 2021 roku. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku uzyskał mandat poselski, startując z list Trzeciej Drogi - koalicji wyborczej zawartej między Polską 2050 a Polskim Stronnictwem Ludowym.
Po zwycięstwie koalicji 15 października, w grudniu 2023 roku Zalewski został powołany na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej. Teraz zapowiada, że skupi się właśnie na tej pracy.
„Skupiam się na służbie w MON w rządzie K15X, uważając, że bezpieczeństwo i obrona są dziś najważniejsze”
Kolejne odejście z partii centrum
Odejście Zalewskiego to kolejny sygnał napięć wewnątrz Polski 2050. Jak donosi Onet, to nie pierwsze takie odejście w ostatnim czasie. Przewodnicząca partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz skomentowała ostatnio falę odejść, podkreślając, że partia idzie drogą „wyrazistego centrum”.
Dla ugrupowania Szymona Hołowni strata tak doświadczonego polityka, który pełni istotną funkcję w resorcie obrony, może oznaczać osłabienie pozycji w koalicji rządowej.
Zalewski pozostanie na stanowisku wiceministra obrony, ale jako polityk niezrzeszony. To sytuacja dość nietypowa - członek rządu, który nie należy już do żadnej z partii koalicyjnych.
Co dalej z Trzecią Drogą?
Trzecia Droga miała być polityczną alternatywą dla dwóch głównych obozów w Polsce. Odejścia z Polski 2050 mogą jednak wpłynąć na stabilność tego projektu i jego przyszłość na polskiej scenie politycznej.
Na razie Zalewski deklaruje lojalność wobec rządu i koncentrację na sprawach bezpieczeństwa. Czy to koniec jego politycznej kariery w partiach, czy może początek nowego rozdziału? Czas pokaże.
Źródło: Onet Wiadomości


Komentarze