Reklama

Oscar Piastri rozbił się przed startem Grand Prix Australii. Koniec marzeń o historycznym zwycięstwie

radiopin_20260308_073122

Oscar Piastri rozbił swój bolid McLarena podczas okrążenia formującego przed Grand Prix Australii 2026, eliminując się z wyścigu jeszcze przed jego rozpoczęciem. Australijski kierowca stracił kontrolę nad samochodem w czwartym zakręcie toru Albert Park w Melbourne.

  • Piastri rozbił się na okrążeniu rozgrzewkowym w czwartym zakręcie
  • Miał startować z piątego miejsca na inauguracyjnym wyścigu sezonu 2026
  • George Russell wygrał Grand Prix Australii, Antonelli był drugi
  • Żaden Australijczyk nigdy nie wygrał wyścigu w Melbourne
  • To pierwszy wyścig nowej ery F1 w 2026 roku

Do dramatu doszło na oczach tysięcy australijskich fanów, którzy przybyli zobaczyć swojego bohatera w akcji. Piastri, urodzony w Melbourne, miał startować z piątego miejsca i był jedną z największych nadziei na przełamanie klątwy - żaden Australijczyk nigdy nie wygrał Grand Prix Australii na ojczystej ziemi.

Zimne opony i fatalna pomyłka

Piastri stracił kontrolę nad bolidem przy bardzo niskiej prędkości. Jak tłumaczył po wypadku: „Wjechałem trochę na krawężnik, ale wszystko zareagowało zgodnie z zasadami. Miałem o 100 kW więcej mocy niż przez cały weekend w momencie zmiany biegów. Gdy przełączyłem, koła zaczęły się ślizgać, a ponieważ byłem już na krawężniku, to połączenie fatalnych czynników”.

Reklama

Opony McLarena nie były jeszcze odpowiednio rozgrzane podczas okrążenia formującego. To okazało się kluczowe - w momencie, gdy Piastri próbował kontrolować samochód, brak przyczepności doprowadził do utraty kontroli.

Mercedes dominuje bez Piastriego

Nieobecność Australijczyka otworzyła drogę dla Mercedesa do pełnego triumfu. George Russell wykorzystał szansę i wygrał inauguracyjny wyścig sezonu 2026, a jego nowy kolega z zespołu, Kimi Antonelli, zajął drugie miejsce.

To był mocny sygnał od niemieckiej marki na start nowej ery Formuły 1. Ferrari, które miało szansę na podium, znów zawiodło strategicznie, co jak donosi autohebdo.pl, dało Mercedesowi dodatkową przewagę.

Koniec marzeń na Albert Park

Dla australijskich fanów to był bolesny cios. Piastri reprezentował największą nadzieję na przełamanie historycznej klątwy. Nigdy jeszcze żaden Australijczyk nie wygrał Grand Prix Australii, a sezon 2026 miał być tym przełomowym.

Jak skomentował portal Canal+ F1: „Australijczyk popełnił błąd na okrążeniu rozgrzewkowym i to już koniec dla niego! Miał wystartować z 5. miejsca u siebie, a to pierwsze Grand Prix 2026 roku jest już szaleństwem!”

Teraz Piastri i McLaren muszą skupić się na kolejnych rundach sezonu. Ale dla Melbourne i wszystkich australijskich fanów F1 - to była stracona okazja, która może się nie powtórzyć przez lata.

Źródło: autohebdo.pl

Autor

Krzysztof Mikołajczak

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama