Polski miniserial „Ołowiane dzieci” z Joanną Kulig w roli głównej podbija nie tylko nasze serca, ale i międzynarodowe rankingi Netflixa. W Wielkiej Brytanii produkcja wskoczyła na 7. miejsce wśród najpopularniejszych seriali platformy, a zagraniczni krytycy nazywają ją „drugim Czarnobylem”.
- Serial „Ołowiane dzieci” znalazł się na 7. miejscu w brytyjskim top 10 Netflixa
- Joanna Kulig wciela się w postać Jolanty Wadowskiej-Król, „śląskiej Erin Brockovich”
- Produkcja opowiada o tuszowaniu ołowicy w Szopienicach w latach 70.
- Krytycy zagraniczni porównują serial do hitowego „Czarnobyla”
- W obsadzie znaleźli się m.in. Kinga Preis, Agata Kulesza i Zbigniew Zamachowski
Śląska historia trafia do serc brytyjskich widzów
Sześcioodcinkowy miniserial w reżyserii Macieja Pieprzycy („Jestem mordercą”) opowiada prawdziwą historię z lat 70. na Górnym Śląsku. Za granicą znany jako „Lead Children”, serial skupia się na walce pediatry Jolanty Wadowskiej-Król z władami PRL, które próbowały zatuszować epidemię ołowicy wśród dzieci w katowickich Szopienicach.
Wszystko przez wizytę Leonida Breżniewa w Katowicach. Władze nie mogły sobie pozwolić na międzynarodowy skandal związany z zatruciem dzieci ołowiem z przemysłu. A Wadowska-Król nie zamierzała milczeć.
„To drugi Czarnobyl” - mówią krytycy
Clint Worthington z portalu RogerEbert.com przyznał serialowi trzy gwiazdki z czterech możliwych. Jak pisze, Pieprzyca snuje „przytłaczającą chwilami opowieść o kruchej kondycji człowieka”. Zagraniczni recenzenci podkreślają podobieństwa do HBO-wskiego „Czarnobyla” - obie produkcje pokazują, jak władze komunistyczne ukrywały prawdę o zagrożeniach dla zdrowia obywateli.
Różnica? „Ołowiane dzieci” koncentrują się na indywidualnej walce lekarki, która ryzykowała wszystko dla swoich małych pacjentów.
Joanna Kulig i gwiezdna obsada
Gwiazdę „Zimnej wojny” Pawła Pawlikowskiego wspiera w serialu prawdziwa plejada polskich aktorów. W obsadzie znaleźli się Kinga Preis („Córki dancingu”), Agata Kulesza („Róża”), Michał Żurawski, Marian Dziędziel, Zbigniew Zamachowski i Sebastian Pawlak („Żeby nie było śladów”).
Córka prawdziwej Jolanty Wadowskiej-Król, Joanna Cygan, po obejrzeniu serialu nazwała go „przepięknym” i przyznała, że była głęboko wzruszona przedstawieniem historii swojej matki.
Historia, która nie może być zapomniana
Serial przypomina o mrocznym epizodzie z historii Śląska, kiedy dzieci masowo chorowały na ołowicę przez zanieczyszczenie przemysłowe. Wadowska-Król, określana mianem „śląskiej Erin Brockovich”, stała się symbolem walki o prawdę w czasach, gdy milczenie było bezpieczniejsze niż mówienie.
Zdjęcia do serialu kręcono w Katowicach, Rudzie Śląskiej, Świętochłowicach, Zabrzu, Gliwicach, Bytomiu i Warszawie - miejscach, które pamiętają tamte trudne czasy.
Źródło: naTemat.pl


Komentarze