Wall Street z zapartym tchem czeka na wyniki kwartalne Nvidii - giganta chipów AI, które zostaną opublikowane po środowej sesji. Akcje spółki wzrosły o prawie 2 procent przed raportem, a inwestorzy zastanawiają się, czy firma ponownie zaskoczy rynek.
- Akcje Nvidii wzrosły o prawie 2% przed publikacją wyników kwartalnych
- Analitycy oczekują EPS na poziomie 1,52 USD i przychodów 65,6 mld USD
- Wall Street notuje wzrosty: Nasdaq +1,26%, S&P 500 +0,81%
- Eksperci ostrzegają przed przewartościowaniem spółek technologicznych
- Firma musi przekroczyć oczekiwania, by uspokoić sceptycznych inwestorów
Środowa sesja na amerykańskich giełdach przebiegała pod znakiem oczekiwania na raport Nvidii. Nasdaq Composite zwyżkował o 1,26 procent do 23.152,08 punktów, S&P 500 wzrósł o 0,81 procent do 6.946,13 punktów, a Dow Jones Industrial zakończył dzień wzrostem o 0,63 procent na poziomie 49.482,15 punktów.
Presja na Nvidię rośnie
Stawka jest wysoka. Jak podkreśla Ulrike Hoffmann-Burchardi z UBS:
To, czy takie zaufanie rynku utrzyma się w nadchodzących dniach, będzie częściowo zależeć od zysków firmy NVIDIA
Ekspertka dodaje, że po ogłoszeniu przez firmy hiperskalowalne kolejnego wzrostu nakładów inwestycyjnych, rynki oczekują od producenta chipów prognoz przychodów powyżej konsensusu przy jednoczesnym silnym wzroście sprzedaży.
Analitycy zakładają wzrost skorygowanego zysku na akcję o 72 procent - do 1,53 USD na akcję. To astronomiczne liczby, ale czy wystarczą, żeby uspokoić coraz bardziej nerwowy rynek?
Sceptycyzm wobec AI narasta
Problem w tym, że inwestorzy zaczynają nabierać dystansu do wysokich wycen spółek technologicznych. Firmy wydają miliardy na sztuczną inteligencję, ale pytanie brzmi: kiedy to się przełoży na konkretne zyski?
Michael Rosen z Angeles Investment Advisors ostrzega jednak przed obstawianiem przeciwko prezesowi Jensenowi Huangowi, twierdząc, że bardzo dobrze rozegrał swoje karty. Jednocześnie uważa, że ostatni wzrost akcji to dobra okazja do realizacji zysków.
Analitycy ING Think są jeszcze bardziej konkretni:
Ponieważ niektórzy inwestorzy nadal odczuwają niepokój w związku z akcjami spółek zajmujących się sztuczną inteligencją, Nvidia prawdopodobnie będzie musiała przekroczyć konsensus i przedstawić optymistyczne prognozy, aby uspokoić inwestorów
Co to znaczy dla polskich inwestorów?
Wyniki Nvidii to nie tylko amerykańska sprawa. Spółka ta stała się motorem całej hossy związanej z AI, a jej losy wpływają na nastroje na światowych giełdach. Polscy inwestorzy, którzy mają w portfelach amerykańskie spółki technologiczne lub fundusze śledzące Nasdaq, z pewnością będą uważnie śledzić dzisiejszy raport.
Indeks VIX - miernik strachu na rynku - spadł wczoraj o 8,39 procent do 17,91 punktów. To oznacza, że inwestorzy są na razie spokojni. Ale czy tak zostanie po wynikach Nvidii?
Odpowiedź poznamy już dziś wieczorem.
Źródło: Strefa Inwestorów


Komentarze