Nika Prevc została mistrzynią sezonu 2025/2026 w Pucharze Świata! Słowenka rozstrzygnęła losy Kryształowej Kuli podczas ostatnich zawodów w Lahti, gdzie odniosła już 15. zwycięstwo tej zimy.
- Nika Prevc wygrała w Lahti skokami na 128,5 m i 124,5 m
- Słowenka zdobyła trzecią Kryształową Kulę w karierze
- To już 15. zwycięstwo Prevc w sezonie 2025/2026
- Anna Twardosz zajęła 29. miejsce w fińskich zawodach
- Polka ma 207 punktów w klasyfikacji generalnej
W Lahti nie było miejsca na niespodzianki. Prevc przyleciała po triumf skokami na odległość 128,5 i 124,5 metra, zostawiając za sobą Norwężkę Annę Odine Stroem i Japonkę Nozomi Maruyamę na podium.
Dominacja od pierwszego skoku
Już po pierwszej serii było jasne, kto będzie rządzić w fińskim konkursie. Prevc z odległością 128,5 metra uzyskała przewagę ponad 7 punktów nad drugą Stroem, która wylądowała na 123. metrze.
W finale Słowenka nie odpuściła. Skok na 124,5 metra dał jej ostatecznie przewagę 14,2 punktu nad Norweżką. Maruyama z Japonii zamknęła podium, tracąc do zwyciężczyni prawie 26 punktów.
Twardosz walczyła o awans
Anna Twardosz miała trudny dzień w Lahti. Nasza skoczkini po pierwszej serii z odległością 109 metrów zajmowała dopiero 25. miejsce, ale zdołała się załapać do finałowej trzydziestki.
W drugim skoku Polka poszybowała na 110,5 metra, co dało jej 29. pozycję w klasyfikacji końcowej. To pokazuje, że droga do poprawy formy jeszcze przed nią - w klasyfikacji generalnej zajmuje 24. miejsce z dorobkiem 207 punktów.
Bezpieczna przewaga Prevc
Dla 22-letniej Słowenki to już trzecia Kryształowa Kula w karierze. W tym sezonie była po prostu nie do zatrzymania - 15 zwycięstw w zawodach mówi samo za siebie.
Jak donosi portal Skijumping, Prevc ma w klasyfikacji generalnej 2196 punktów. To daje jej bezpieczną przewagę nad drugą Maruyamą (1554 pkt.) i trzecią Lisą Eder z Austrii (1358 pkt.).
W Pucharze Narodów prowadzą Japonki z dorobkiem 4145 punktów, wyprzedzając Słowenki (3606 pkt.) i Norweżki (3522 pkt.). Polki? Na 11. miejscu z 301 punktami.
Prevc dołączyła do elitarnego grona zawodniczek z trzema Kryształowymi Kulami. Wśród Polaków tylko Adam Małysz może pochwalić się podobnym wczynem - nasz mistrz zdobywał to trofeum trzy razy z rzędu.
Źródło: Skijumping


Komentarze