Niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung” ostrzega, że Unia Europejska może rozpaść się w 2027 roku, jeśli w wyborach we Francji i Polsce zwycięży prawica. Według felietonisty Josefa Kelnbergera Europa ma niecałe dwa lata na wzmocnienie wspólnej polityki i przekonanie obywateli do wartości unijnego projektu.
Najważniejsze informacje:
- Niemiecki „Süddeutsche Zeitung” przewiduje możliwy rozpad UE w 2027 roku
- Za główne zagrożenie uznano potencjalne zwycięstwa prawicy w Polsce i Francji
- Europa ma niecałe 2 lata na uratowanie liberalnego modelu UE
- Niemcy wskazują na Trump, Putin i Xi Jinping jako „jeźdźców apokalipsy”
- Kluczowe wyzwania to wspólna obrona, budżet i system azylowy
- Polscy politycy podzieleni – jedni widzą szansę, inni przewidują koniec UE
Apokaliptyczna wizja niemieckiego dziennika
Josef Kelnberger w felietonie dla „Süddeutsche Zeitung” używa dramatycznej metafory „jeźdźców apokalipsy” z twarzami Donalda Trumpa.
„Czterej jeźdźcy apokalipsy sieją obecnie strach i przerażenie w Niemczech. Zwiastują oni wzrost prawicowego ekstremizmu, upadek gospodarczy, trzecią wojnę światową, katastrofę klimatyczną. Każdy z nich ma twarz Donalda Trumpa”
– pisze niemiecki dziennik.
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna 2 lata”
Wg red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 r. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.https://t.co/ywfEGnATOe
— Laweta (@Laweta2) 13 stycznia 2026
Według autora „piątym jeźdźcem apokalipsy” jest sam Donald Trump, który zapowiada upadek Unii Europejskiej. Kelnberger ostrzega, że
„UE jako sojusz liberalnych państw demokratycznych umrze, jeśli w wyborach we Francji i Polsce w 2027 roku wygra prawica”
Polska i Francja w centrum uwagi
Niemiecki dziennik szczególnie niepokoi się wyborami zaplanowanymi na 2027 rok w Polsce i Francji. Jako przykłady krajów już oddalających się od podstawowych zasad UE wymieniono Węgry, Słowację i Czechy. W Niemczech również może dojść do władzy skrajnie prawicowa AfD, co dodatkowo zagroziłoby stabilności Unii.
Niemieckd dziennik „Sueddeutsche Zeitung” ostrzega, że Unia Europejska jako sojusz liberalnych demokracji może przestać istnieć, jeżeli w wyborach we Francji i w Polsce w 2027 roku zwycięży prawica. https://t.co/2I2eFWDMOA
— Beata GaSz (@BeateG8) 12 stycznia 2026
W scenariuszu prawicowych zwycięstw Trump, Putin i Xi Jinping będą walczyć o wpływy w Europie, podczas gdy
„najbardziej przerażające jest to, że nigdzie w Europie nikt nie wydaje się poważnie martwić o UE. A przecież są powody do paniki”
– alarmuje „Süddeutsche Zeitung”.
Polskie głosy w sprawie przyszłości UE
Ostrzeżenia niemieckiego dziennika wywołały różne reakcje polskich polityków i analityków. Poseł Janusz Kowalski postrzega rok 2027 jako szansę dla Polski:
„Rok 2027 otwiera nowe możliwości – np. sojusz Polski i Francji może zablokować niekorzystny dla Polski budżet UE do czasu utworzenia nowego rządu prawicy. Polska musi grać twardo jak nigdy dotąd”
— Janusz Kowalski, poseł na Sejm RP
Kowalski jest zdania, że Polska powinna wykorzystać swoją pozycję negocjacyjną:
„Dlatego celem ponadpolitycznym nr 1 dla Polski jest postawienie warunku całkowitej rezygnacji z EU ETS przyjęcia budżetu UE w 2027 r. na kolejne 7 lat. Bez Polski nie ma budżetu! Tak się negocjuje! Twardo!”
— Janusz Kowalski
Znacznie bardziej pesymistyczny jest analityk polityczny Marcin Palade:
„UE w obecnym kształcie nie przetrwa do końca tej dekady. Przyspieszenie rozkładu nastąpi wiosną 2027, po wyborach prezydenckich we Francji. W upadek ZSRR też wielu nie wierzyło. A jednak …”
— Marcin Palade, analityk polityczny
Dziennikarz Bartosz Wieliński zwraca uwagę na kluczowe znaczenie wyborów:
„Nie będzie potrzebne referendum żeby wyjść z Unii. Wybory w 2027 roku będą referendum, czy Polska ma zostać w UE”
— Bartosz Wieliński, dziennikarz i publicysta
Recepta na uratowanie UE
Według niemieckiej gazety UE musi do 2027 roku zrealizować kilka kluczowych celów. Priorytetem jest przyspieszone przystąpienie do funkcjonowania wspólnego systemu azylowego, przyjęcie nowego wieloletniego budżetu oraz rozwój gospodarczy. Najważniejszym wyzwaniem pozostaje jednak stworzenie wspólnej polityki obronnej i europejskiej armii.
Kelnberger podkreśla, że uzależnienie bezpieczeństwa Europy od USA było jednym z największych błędów konstrukcyjnych UE.
„Tylko dzięki sprawnie funkcjonującej UE można bronić liberalnego europejskiego modelu życia”
— Josef Kelnberger, „Süddeutsche Zeitung”
Podobne obawy o przyszłość integracji europejskiej wyrażają również politycy i analitycy z innych krajów członkowskich, choć rzadko w tak dramatycznym tonie jak niemiecki dziennik. Według „Süddeutsche Zeitung” ewentualne zwycięstwo prawicy może przesunąć Wspólnotę na kurs nacjonalistyczny i ograniczyć jej rolę do gospodarczej współpracy.
Źródła: se.pl, forsal.pl, dw.com, twitter.com

