Newcastle United dziś o 18:30 na St James’ Park podejmuje Brentford FC w 25. kolejce Premier League. Gospodarze znajdują się w trudnej sytuacji po serii słabych wyników - zajmują dopiero 11. miejsce z 33 punktami, podczas gdy goście plasują się na 7. pozycji z 36 punktami.
- Newcastle zajmuje 11. miejsce z 33 punktami, Brentford 7. z 36 punktami
- Sroki wygrały 9 z 10 ostatnich meczów u siebie z Brentford
- Newcastle zdobyło tylko 1 punkt w ostatnich 3 meczach ligowych
- Kryzys rozpoczął się od porażki 0:2 z Manchesterem City w półfinale Pucharu Ligi
- Brentford wygrał 6 z ostatnich 9 meczów przed dzisiejszą kolejką
Kryzys Newcastle po półfinale z City
Problemy drużyny Eddiego Howe’a rozpoczęły się od bolesnej porażki 0:2 z Manchesterem City w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Ligi Angielskiej na St James’ Park. Ta dotkliwa porażka nie tylko zagroziła szansom na obronę tytułu, ale też negatywnie wpłynęła na morale Sandro Tonalego i jego kolegów.
W kolejnych pięciu meczach Newcastle wygrało tylko jeden, dwa zremisowało i dwa przegrało. Kilka dni temu nadzieja na cudowny powrót prysła definitywnie - Sroki przegrały rewanż 1:3 na Etihad i pożegnały się z marzeniami o Wembley.
„Każdy mecz jest meczem o wszystko. Nie ma łatwych meczów w Premier League, a Brentford w tym roku na wyjeździe jest bardzo silny” - przyznaje Eddie Howe przed dzisiejszym spotkaniem.
Własny stadion ostatnią deską ratunku
Statystyki pokazują, że St James’ Park to jedyne miejsce, gdzie Newcastle może liczyć na punkty. Aż 69,7% punktów Sroków w tym sezonie pochodzi z meczów u siebie. Przewaga własnego boiska daje też historyczną pewność - Newcastle wygrało 9 z 10 ostatnich meczów domowych z Brentford i raz zremisowało.
Ta statystyka ma dodać pewności siebie zawodnikom takim jak Wissa, Barnes, Elanga czy Botman po rozczarowujących wynikach ostatnich tygodni.
Brentford pod wodzą Andrewsa w formie
Goście to jednak nie będą łatwi rywale. Pod wodzą Keitha Andrewsa Brentford stopniowo pokonywał trudności po masowej migracji zawodników przed rozpoczęciem sezonu. Pszczoły wygrały 6 z ostatnich 9 meczów przed dzisiejszą kolejką, a ostatnio pokonały na wyjeździe Aston Villę 1:0.
„Mają bardzo wyraźne atuty. Bardzo dobrze odbili się po dużych odejściach w składzie i wyglądają jeszcze mocniej” - ostrzega Howe przed możliwościami rywali.
Trener Newcastle pamięta jeszcze wyjazdowy mecz z Brentford: „Był dla nas frustrujący. W pierwszej połowie czuliśmy, że robiliśmy wiele rzeczy dobrze. Stracony gol nami wstrząsnął. Czuliśmy, że momentum jest po naszej stronie, ale nie zrobiliśmy tego wystarczająco dobrze i kosztowało nas to punkty.”
Dzisiejsze spotkanie rozpocznie się o 18:30 i może zadecydować o dalszych losach Newcastle w walce o górną połowę tabeli Premier League.
Źródło: Vietnam.vn


Komentarze