Netflix i Apple TV podpisały przełomową umowę dotyczącą transmisji wyścigów Formuły 1 w USA. Canadian Grand Prix będzie można obejrzeć na żywo na Netflixie, podczas gdy Apple TV przejmuje transmisję nowego sezonu serialu dokumentalnego „Drive to Survive”.
- Netflix będzie transmitować na żywo Canadian Grand Prix w USA
- Apple TV przejmuje streaming nowego sezonu „Drive to Survive”
- Montreal organizuje UCI Road World Championships w wrześniu 2026
- Zawody kolarskie mają przyciągnąć blisko 500 tysięcy fanów
- Współpraca może wpłynąć na popularność F1 w Polsce
Ta nietypowa współpraca między gigantami streamingu zaskoczyła branżę. Eddy Cue, starszy wiceprezes Apple ds. usług, nie krył entuzjazmu: „Jesteśmy podekscytowani, mogąc ogłosić coś, czego, jak sądzę, nikt się nie spodziewał. Netflix, jak sądzę, odegrał kluczową rolę w rozwoju F1 od czasu premiery Drive to Survive i jesteśmy zachwyceni, że możemy udostępnić treści F1 nowym i obecnym fanom w USA zarówno na Netflix, jak i Apple TV”.
Montreal stawia na wielkie imprezy
To nie koniec dobrych wiadomości z kanadyjskiego miasta. Montreal przygotowuje się do organizacji prestiżowych UCI Road World Championships, które odbędą się od 20 do 27 września 2026 roku. Organizatorzy spodziewają się blisko 500 tysięcy entuzjastów kolarstwa z całego świata.
Już teraz Montreal gości World Aquatics Diving World Cup (26 lutego - 1 marca), co pokazuje, że miasto systematycznie buduje swoją pozycję jako centrum sportu światowego.
Problemy na lotnisku Trudeau
Rosnąca popularność Montrealu ma jednak swoje konsekwencje. Lotnisko Trudeau spodziewa się około 58 tysięcy pasażerów dziennie w okresie ferii wiosennych, co może oznaczać spore utrudnienia.
„Nasze główne miejsce wysadzania pasażerów zostało zbudowane dla liczby znacznie mniejszej niż liczba pasażerów, którą przyjmujemy każdego dnia i każdego roku” - przyznaje Anne-Sophie Hamel, rzeczniczka lotniska.
Sport w tle wielkich wydarzeń
Na lodzie także dzieje się sporo. Matthew Schaefer z New York Islanders zdobył dwa gole w meczu przeciwko Montreal Canadiens, nie kryjąc zadowolenia z gry w zespole: „Myślałem, że walczyliśmy tak ciężko. Tak fajnie jest grać z tą grupą facetów. Uwielbiam przychodzić na lodowisko, kiedy wszyscy chłopcy idą na wojnę”.
Dla polskich fanów sportu te zmiany mogą być szczególnie ciekawe. Łatwiejszy dostęp do transmisji F1 przez popularne platformy streamingowe może zwiększyć zainteresowanie tym sportem w Polsce, a Montreal coraz wyraźniej pokazuje, że potrafi organizować wydarzenia na światowym poziomie.
Źródło: Eurosport Polska


Komentarze