Maria Sadowska pojawiła się wczoraj na warszawskiej premierze filmu „Dobry chłopiec” Jana Komasy w stylizacji, która od razu przykuła uwagę mediów. 49-letnia piosenkarka postawiła na odważny komplet ze skórzanej koszuli i długiej, dopasowanej spódnicy.
- Maria Sadowska zachwyciła stylizacją na premierze „Dobrego chłopca”
- Artystka wybrała komplet ze skórzanej koszuli i długiej spódnicy
- Na wydarzeniu pojawili się m.in. Robert Janowski i Michał Piróg
- Film Jana Komasy miał oficjalną premierę kinową 6 marca
- Skórzana spódnica to jeden z największych hitów tegorocznej zimy
Gwiazdy na czerwonym dywanie
Premiera najnowszego filmu Jana Komasy w warszawskim kinie zgromadziła prawdziwe grono gwiazd polskiego show-biznesu. Obok Marii Sadowskiej na czerwonym dywanie pojawili się Robert Janowski z żoną Moniką, Michał Piróg czy Rafał Zawierucha.
Każdy z gości postawił na oryginalny look. Ale to właśnie stylizacja Sadowskiej wzbudziła największe zainteresowanie obserwatorów mody.
Skóra w roli głównej
Maria Sadowska wybrała komplet, który idealnie wpisuje się w tegoroczne trendy. Skórzana koszula i długa, dopasowana spódnica z tego samego materiału to połączenie, które - jak zauważają eksperci od mody - stało się prawdziwym hitem tej zimy.
„Jest hitem tego sezonu. Jak wam się podobała 49-letnia piosenkarka w takim wydaniu?” - pytają dziennikarki Ofeminin, które jako jedne z pierwszych zwróciły uwagę na udaną stylizację artystki.
Film, który prowokuje
Premiera „Dobrego chłopca” to również okazja do przypomnienia o najnowszej pracy Jana Komasy. Reżyser, znany z takich produkcji jak „Boże Ciało” czy „Hejter”, tym razem porusza trudne tematy w charakterystyczny dla siebie sposób.
Oficjalna premiera kinowa filmu odbyła się 6 marca, a wcześniejsza prezentacja dla gwiazd i mediów pokazała, że produkcja może liczyć na spore zainteresowanie publiczności.
Sadowska, która sama ma na koncie doświadczenie reżyserskie, była jedną z gości honorowych wydarzenia. Jej obecność na premierze potwierdza pozycję artystki w polskim środowisku filmowym i muzycznym.
Źródło: Ofeminin


Komentarze