Maciej Stuhr powraca do Teatru Telewizji po 13-letniej przerwie, wcielając się w główną rolę w spektaklu „Bezimienne dzieło” w reżyserii Jana Englerta. Premiera odbędzie się już 2 marca o godz. 20:30 na antenie TVP1.
- Maciej Stuhr po 13 latach wraca do Teatru Telewizji
- Po raz pierwszy zagra zawodowo z Danielem Olbrychskim
- Wcieli się w Plazmonika Blodestauga w „Bezimiennym dziele” Witkacego
- Reżyserem spektaklu jest Jan Englert
- Premiera 2 marca 2026 roku o godz. 20:30 w TVP1
To będzie historyczne spotkanie dwóch pokoleń polskiego aktorstwa. Maciej Stuhr i Daniel Olbrychski po raz pierwszy w karierze staną przed kamerami w tym samym spektaklu. Olbrychski zagra ojca postaci, w którą wcieli się Stuhr - Plazmonika Blodestauga, artysty podejrzewanego o szpiegostwo.
Tęsknota za Teatrem Telewizji
„Brałem udział w przeniesieniach kilku spektakli teatralnych do telewizji, ale przez ostatnich 13 lat nie zagrałem w żadnym przedstawianiu od początku tworzonym z myślą o Teatrze Telewizji. Muszę przyznać, że tęskniłem” - przyznaje Stuhr.
Aktor zdradza też, co skłoniło go do powrotu do tego formatu. „Do zagrania w 'Bezimiennym dziele’ namówił mnie Jan Englert, który czekał na mnie z tą realizacją. Skusił mnie też do tego Witkacy, którego bardzo lubię. Wychowałem się na jego dramatach, ale nigdy w życiu w nich nie występowałem”.
Zagadkowy dramat Witkacego
Spektakl to adaptacja dramatu Stanisława Ignacego Witkiewicza. I nie jest to przypadkowy wybór. „’Bezimienne dzieło’ to bardzo dziwny dramat. Już jego tytuł jest zagadkowy. Witkacy lubił zastawać przeróżne pułapki swoim odbiorcom” - mówi Stuhr.
Sam autor określił swoje dzieło jako „kryminał na temat sztuki i rewolucji”. To polityczny thriller o władzy i mechanizmach przemocy, który mimo upływu ponad 100 lat od powstania wciąż pozostaje aktualny.
Jan Englert, reżyser spektaklu, tłumaczy: „’Bezimienne dzieło’ pisał Witkacy w politycznym anturażu zbliżonym do dzisiejszego. Wszystkim nam - świadomie lub nie - towarzyszy poczucie zbliżającego się nieszczęścia”.
Artystyczny dream team
Za scenografię spektaklu odpowiada Arkadiusz Kośmider, kostiumy projektuje Dorota Roqueplo. Zdjęcia realizuje Piotr Wojtowicz, muzykę skomponował Piotr Moss, a montaż to dzieło Milenii Fiedler.
Premiera „Bezimiennego dzieła” to wydarzenie, które może przyciągnąć przed telewizory zarówno miłośników klasyki teatralnej, jak i fanów współczesnego kina. A wszystko za sprawą wyjątkowego duetu aktorskiego i tajemniczego dramatu Witkacego.
Źródło: Teatr w Polsce


Komentarze