Linda Weiszewski rozpoczyna dziś o godzinie 10:00 rywalizację w bobslejowych jedynkach (monobob) na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie-Cortinie. Dla polskiej bobsleistki to szansa na medal w jednej z najciekawszych konkurencji zimowych igrzysk.
- Linda Weiszewski startuje w monobobie o 10:00, drugi ślizg o 11:50
- Maryna Gąsienica-Daniel walczy o medal w slalomie gigancie
- Polki wystąpią w finale 500m łyżwiarstwa szybkiego o 17:03
- Dzień kończy konkurs skoków narciarskich kobiet na dużej skoczni
- Łącznie w niedzielę wystąpi kilkunastu polskich olimpijczyków
Monobob to stosunkowo nowa konkurencja olimpijska - debiutowała dopiero w Pekinie 2022. Weiszewski będzie miała dwa ślizgi na pokazanie swojej klasy. Pierwszy o 10:00, a drugi decydujący o 11:50.
Gąsienica-Daniel z szansami na podium
Równolegle z bobslejami, także o 10:00, rozpocznie się slalom gigant kobiet w narciarstwie alpejskim. Tutaj największe nadzieje Polacy pokładają w Marynie Gąsienicy-Daniel, która wielokrotnie udowadniała, że w swojej koronnej konkurencji może powalczyć o medale.
Obok niej na starcie zobaczymy młodą Anielę Sawicką. Jeśli obie zawodniczki zakwalifikują się do finału, decydująca walka o podium odbędzie się o 13:30 podczas drugiego przejazdu.
Sprinterki na lodzie i skoczkinie w akcji
Wieczorem, o 17:03, na torze łyżwiarskim rozegra się finał 500 metrów kobiet. Polskę reprezentować będzie silne trio: Andżelika Wójcik, Kaja Ziomek-Nogal oraz Martyna Baran. To dystans sprinterski, gdzie liczy się każda setna sekundy.
Dzień zakończy się konkursem indywidualnym kobiet na skoczni dużej o 18:45. Na belce startowej staną Pola Bełtowska i Anna Twardosz. A o 19:45 na lodowisku pojawią się Julia Szczecinina i Michał Woźniak w programie krótkim par sportowych łyżwiarstwa figurowego.
Biatloniści w biegach pościgowych
Nie zabraknie też emocji w biathlonie. O 11:15 mężczyźni wystartują w biegu na dochodzenie na 12,5 km, a kobiety o 14:45 na dystansie 10 km. Wśród pań liczymy na dobre występy Joanny Jakieły i Kamili Żuk.
Niedziela 15 lutego zapowiada się więc niezwykle emocjonująco dla polskich kibiców. Linda Weiszewski otwiera dzień, a finał skoków narciarskich go zamyka - między nimi czeka nas prawdziwa uczta sportowych wrażeń.
Źródło: Radio Kolor


Komentarze