Lukas Kwasniok stoi przed być może najważniejszym meczem od objęcia posady trenera 1. FC Köln. W piątek wieczorem na RheinEnergieStadion jego zespół zmierzy się z VfL Wolfsburg, a stawką może być przyszłość 43-letniego szkoleniowca pochodzącego z Gliwic.
- Kwasniok pod presją po dwóch porażkach w trzech meczach
- Krytykowany chaotyczny styl zarządzania zespołem
- Jakub Kamiński rzucany po różnych pozycjach na boisku
- Wolfsburg ma problemy w defensywie mimo dobrego ataku
- Mecz 30 stycznia o 19:30 UTC może zadecydować o przyszłości trenera
Ostatnie wyniki Kolonii? Dwie porażki w trzech meczach. To może nie brzmi dramatycznie, ale w Bundeslidze każdy punkt się liczy. A gdy do tego dochodzą zarzuty o chaotyczne zarządzanie drużyną, sytuacja robi się napięta.
Kamiński ofiarą eksperymentów
Szczególnie dotkliwie odczuwa to Jakub Kamiński. Polak, który w Wolfsburgu szuka swojego miejsca, jest rzucany przez Kwasnioka po różnych pozycjach na boisku. Eksperci zwracają uwagę, że taki brak stabilnej roli może zaszkodzić rozwojowi zawodnika.
„Rzucanie zawodników po przeróżnych pozycjach to nie jest budowanie zespołu”, komentują obserwatorzy Bundesligi. I trudno się z nimi nie zgodzić - piłkarz potrzebuje pewności swojej roli, żeby się rozwijać.
Wolfsburg z problemami w obronie
Przeciwnik? VfL Wolfsburg to zespół o dwóch twarzach. Z przodu potrafią stworzyć zagrożenie, ale z tyłu… Defensywa Wolfsburga to ich pięta achillesowa w tym sezonie. Regularnie tracą bramki w sytuacjach, które powinni kontrolować.
To daje nadzieję gospodarzom. Köln w tej rundzie prezentuje się zdecydowanie lepiej od gości, co może być kartą przetargową w walce o punkty.
Śląskie korzenie pod presją
Kwasniok, urodzony w Gliwicach trener, ma kontrakt z FC Köln do 2028 roku. Sam przyznaje się do sentymentalnego związku z miastem:
„Moja prababcia mieszkała tutaj na wschodnim brzegu Renu, więc po raz pierwszy spotkałem się z Kolonią w wieku siedmiu lat”
.
Teraz te wspomnienia mogą nie wystarczyć. Kibice oczekują wyników, a zarząd obserwuje sytuację z uwagą.
Mecz rozpocznie się w piątek o 19:30 UTC. Dla Kwasnioka to może być moment, który zadecyduje o jego przyszłości w jednym z najbardziej tradycyjnych klubów niemieckiej piłki.
Źródło: Meczyki.pl


Komentarze