31 sierpnia 2025 roku Jaguar Land Rover (JLR), jeden z czołowych brytyjskich producentów samochodów i część indyjskiego koncernu Tata Motors, padł ofiarą poważnego ataku hakerskiego, który niemal całkowicie sparaliżował produkcję w trzech kluczowych fabrykach firmy. Cyberatak, który dotknął jednocześnie ponad 5000 organizacji w Wielkiej Brytanii, wywołał ogromne zakłócenia w funkcjonowaniu sektora motoryzacyjnego oraz przyniósł straty szacowane na około 2,5 miliarda dolarów dla brytyjskiej gospodarki. Codzienne przestoje w produkcji generowały dla JLR milionowe straty w funtach, a incydent trwał niemal miesiąc, do 24 września.
- 31 sierpnia 2025 roku Jaguar Land Rover padł ofiarą poważnego ataku hakerskiego, który sparaliżował produkcję w trzech fabrykach.
- Straty dla brytyjskiej gospodarki oszacowano na około 2,5 miliarda dolarów, czyniąc ten incydent najkosztowniejszym cyberatakiem w historii kraju.
- Atak dotknął ponad 5000 organizacji w Wielkiej Brytanii i spowodował zakłócenia trwające niemal miesiąc.
- Grupa hakerska przyznała się do ataku, wcześniej uderzając w sieć Marks & Spencer.
- Rząd Wielkiej Brytanii uruchomił pomoc finansową dla sektora motoryzacyjnego, podkreślając jego strategiczne znaczenie.
Grupa hakerska odpowiedzialna za atak, która wcześniej za cel obrała sieć sklepów Marks & Spencer, potwierdziła swoje działania, co wskazuje na zorganizowany charakter cyberprzestępczości wymierzonej w strategiczne sektory gospodarki. W odpowiedzi na zaistniałą sytuację rząd Wielkiej Brytanii uruchomił specjalne wsparcie finansowe dla branży motoryzacyjnej, podkreślając jej znaczenie dla stabilności i rozwoju kraju.
Chronologia i skala ataku na Jaguar Land Rover
Atak hakerski na Jaguar Land Rover miał miejsce dokładnie 31 sierpnia 2025 roku i został sklasyfikowany jako zdarzenie systemowe kategorii 3, co oznacza poważne zakłócenia w funkcjonowaniu firmy o szerokim zasięgu. W wyniku cyberataku produkcja została natychmiast wstrzymana w trzech fabrykach JLR, które łącznie odpowiadają za produkcję około 1000 pojazdów dziennie. Taki przestój oznaczał ogromne straty finansowe i logistyczne dla przedsiębiorstwa.
Zakłócenia utrzymywały się aż do 24 września 2025 roku, czyli przez niemal miesiąc, a codzienne straty firmy sięgały około 50 milionów funtów. Jak podaje portal propertynews.pl, atak był częścią znacznie większej fali cyberincydentów, które dotknęły ponad 5000 organizacji w całej Wielkiej Brytanii, co podkreśla skalę i złożoność zagrożenia.
Ekonomiczne konsekwencje ataku dla brytyjskiej gospodarki
Straty poniesione przez brytyjską gospodarkę w wyniku tego cyberataku zostały oszacowane na co najmniej 1,9 miliarda funtów, czyli około 2,55 miliarda dolarów. Według raportu Cyber Monitoring Centre (CMC) jest to najbardziej kosztowny atak hakerski w historii Wielkiej Brytanii. Dodatkowo, jak informuje forsal.pl, rzeczywiste straty mogą być jeszcze wyższe z uwagi na opóźnienia w produkcji i sprzedaży, a wartość niesprzedanych samochodów sięga już miliarda funtów.
Według autoblog.spidersweb.pl, koncern traci miliony funtów każdego dnia, a zatrzymanie produkcji wymusiło konieczność zamknięcia systemów IT, co dodatkowo utrudniło szybkie wznowienie działalności. W obliczu tych wyzwań rząd brytyjski zdecydował się uruchomić pomoc finansową dla sektora motoryzacyjnego, podkreślając jego strategiczne znaczenie dla gospodarki kraju i konieczność ochrony miejsc pracy oraz ciągłości produkcji.
Tło i szerszy kontekst zagrożeń cybernetycznych
Grupa hakerska, która przyznała się do ataku na Jaguar Land Rover, wcześniej zaatakowała sieć sklepów Marks & Spencer, co świadczy o powtarzalności i zorganizowanym charakterze działań cyberprzestępczych wymierzonych w kluczowe podmioty gospodarcze, jak podaje auto-swiat.pl. Eksperci ostrzegają, że tego typu cyberataki destabilizują fundamentalne sektory gospodarki, takie jak bankowość, co może wywołać efekt domina w całym systemie finansowym – podkreśla forsal.pl.
W Polsce również obserwuje się wzrost zagrożeń cybernetycznych. Liczba cyberataków wzrosła o 23 proc., osiągając 1811 incydentów tygodniowo, a kraj zajmuje trzecie miejsce w Europie pod względem liczby ataków sponsorowanych przez obce państwa, informują bank.pl oraz csk.com.pl. Według digitalit.pl, aż 90% ataków ransomware rozpoczyna się od phishingu, a kradzież tożsamości stanowi obecnie jedno z najgroźniejszych zagrożeń cybernetycznych.
Polska Platforma Bezpieczeństwa Wewnętrznego przypomina, że kary za naruszenia ochrony danych mogą sięgać nawet milionów złotych, a ataki DDoS potrafią skutecznie zablokować działanie stron internetowych, co znacząco utrudnia pracę firm i instytucji. W obliczu coraz częstszych i bardziej zaawansowanych cyberzagrożeń, niezbędne staje się zwiększenie działań zapobiegawczych oraz inwestycji w bezpieczeństwo cyfrowe – zarówno na poziomie kraju, jak i poszczególnych sektorów.

