Kamila Żuk zajęła ósme miejsce w biathlonowym sprincie na 7,5 km podczas Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina d’Ampezzo. Polka straciła do zwyciężczyni 1 minutę i 9,3 sekundy, co daje jej szansę na walkę o medal w niedzielnym biegu pościgowym.
- Kamila Żuk zajęła 8. miejsce w sprincie na 7,5 km z czasem 21:50.1
- Zwyciężyła Norweżka Maren Kirkeeide z czasem 20:40.8
- Polka miała tylko jedno pudło w pozycji leżącej, bezbłędna w stójce
- Pozostałe reprezentantki Polski: Jakieła (28.), Sidorowicz (41.), Mąka (45.)
- W niedzielę wszystkie cztery Polki wystąpią w biegu pościgowym
Złoty medal zdobyła Norweżka Maren Kirkeeide, która na 7,5-kilometrowej trasie osiągnęła czas 20:40.8. Drugie miejsce zajęła Francuzka Oceane Michelon ze stratą zaledwie 3,8 sekundy, a podium uzupełniła jej rodaczka Lou Jeanmonnot - strata 23,7 s.
Dobra dyspozycja strzelecka Żuk
Kamila Żuk pokazała solidną formę na strzelnicy. Miała tylko jedno pudło w pozycji leżącej, natomiast w stójce była bezbłędna. Jak donosi RMF24, przez długi czas utrzymywała się na pierwszym miejscu, co pokazuje jej potencjał na kolejne starty.
Norweżka Kirkeeide strzelała bez pudła, podobnie jak druga Francuzka Michelon. Jedyne nietrafienie na podium zanotowała trzecia Lou Jeanmonnot.
Pozostałe Polki daleko od czołówki
Oprócz Żuk w sprincie wystartowały jeszcze trzy reprezentantki Polski. Joanna Jakieła uplasowała się na 28. miejscu z czasem 22:21.0, Natalia Sidorowicz zajęła 41. pozycję (22:50.8), a Anna Mąka zamknęła polską grupę na 45. miejscu z wynikiem 22:55.2.
Wszystkie cztery zawodniczki zakwalifikowały się jednak do niedzielnego biegu pościgowego, gdzie będą miały okazję poprawić swoje pozycje.
Szansa na więcej w biegu pościgowym
Ósme miejsce Kamili Żuk to bardzo dobry rezultat, który plasuje ją w ścisłej czołówce światowej. Strata ponad minuty może wydawać się duża, ale w biathlonie wszystko może się zmienić - zwłaszcza jeśli rywalki będą miały problemy na strzelnicy.
Niedziela przyniesie bieg pościgowy, w którym Żuk i pozostałe Polki będą walczyć o jak najlepsze miejsca. Start z ósmej pozycji daje realną szansę na walkę o medal, szczególnie przy tak wyrównanej konkurencji jak w tym sezonie.
Źródło: RMF24


Komentarze