Reklama

Kacper Tomasiak z brązem olimpijskim! Trzeci medal dla Polski w Predazzo

radiopin_20260214_230054

Kacper Tomasiak sięgnął po brązowy medal olimpijski w konkursie skoków na dużej skoczni w Predazzo. Zawodnik LKS Klimczok Bystra powtórzył wyczyn ze skoczni normalnej, gdzie wywalczył srebro, i ponownie stanął na podium igrzysk.

  • Kacper Tomasiak zdobył brąz na dużej skoczni z wynikiem 291 punktów
  • Złoto wywalczył Słoweniec Domen Prevc (301,8 pkt), srebro Japończyk Ren Nikaido (295 pkt)
  • Po pierwszej serii Tomasiak był czwarty, w finale awansował na trzecie miejsce
  • Paweł Wąsek z Ustronia zajął 14. pozycję
  • To drugi medal olimpijski Tomasiaka na tych igrzyskach

Zimna głowa w decydującym momencie

Bielszczanin pokazał nerwy ze stali. Po pierwszej serii z wynikiem 133 metry zajmował czwarte miejsce - identycznie jak na skoczni normalnej kilka dni temu. Prowadził wtedy Japończyk Ren Nikaido przed Słoweńcem Domenem Prevcem i Norwegiem Kristofferem Eriksenem Sundalem.

W drugiej serii Tomasiak wykonał skok życia. 138,5 metra dało mu łącznie 291 punktów i awans na pierwsze miejsce po swoim skoku. Czy wystarczy do medalu? Trzeba było czekać na resztę stawki.

Reklama

Ostatecznie Norweg Eriksen Sundal skoczył słabiej od Polaka, co oznaczało medal dla zawodnika z Beskidów. Ale jaki? To zależało od dwóch pozostałych faworytów.

Prevc mistrzem, Tomasiak na podium

Domen Prevc potwierdził klasę. Słoweniec skoczył 141,5 metra, uzyskał łącznie 301,8 punktu i sięgnął po złoto olimpijskie. Ren Nikaido z kolei lądował na 136,5 metra (295 punktów) i zajął drugie miejsce.

Dla Tomasiaka oznaczało to brązowy medal - drugi krążek na tych igrzyskach po srebrze ze skoczni normalnej.

Emocje szybciej opadły niż na normalnej skoczni, ale radość jest taka sama. Po treningach byłem najpierw spokojny, a potem pojawił się lekki niepokój, choć na zawodach starałem się o tym nie myśleć - powiedział po zawodach Kacper Tomasiak dla TVP Sport.

Wąsek poza strefą medalową

Drugi z Polaków, Paweł Wąsek z WSS Wisła, nie zdołał nawiązać walki o podium. Ustronianin po pierwszej serii z wynikiem 129,5 metra zajmował dwunaste miejsce. Drugi skok był już słabszy i ostatecznie zawodnik uplasował się na 14. pozycji.

To kolejny dowód na to, że forma Tomasiaka w tym sezonie jest fenomenalna. Zawodnik z Klimczoka Bystra w ciągu kilku dni zdobył dwa medale olimpijskie i stał się jedną z gwiazd polskiej reprezentacji na igrzyskach w Mediolanie-Cortinie.

Źródło: Beskidzka24.pl

Autor

Jan Rogowski

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama