Reklama

Joanna Moro upadła na nartach w kostiumie kąpielowym. „Śmieję się jeszcze bardziej”

radiopin_20260202_110111

Joanna Moro zaliczyła spektakularny upadek na stoku narciarskim, jeżdżąc w kostiumie kąpielowym mimo minusowych temperatur. 41-letnia aktorka, znana z promowania zimowych aktywności w skąpym odzieniu, z uśmiechem otrzepała się ze śniegu i opublikowała motywujący post na Instagramie.

  • Joanna Moro upadła na nartach w kostiumie kąpielowym
  • Wraz z Anną Gzyrą promuje zimowe aktywności w skąpym odzieniu
  • Opublikowała nagranie upadku z pozytywnym komentarzem
  • Aktorka regularnie pojawia się w programach śniadaniowych mówiąc o morsowaniu
  • Wcześniej weszła do wanny z lodowatą wodą na oczach widzów telewizji

Upadek z uśmiechem na ustach

1 lutego aktorka znana z roli Anny German wybrała się na stok razem z koleżanką po fachu, Anną Gzyrą. Obie panie, zgodnie ze swoją filozofią, założyły kostiumy kąpielowe zamiast standardowych strojów narciarskich.

Podczas zjazdu Moro straciła równowagę i upadła na śnieg. Zamiast złościć się, aktorka podeszła do sytuacji z dystansem.

„Upadam? Jasne. Śmieję się? Jeszcze bardziej. Bo nie chodzi o perfekcję - chodzi o wolność”

Reklama

- napisała pod nagraniem opublikowanym na Instagramie.

Nietypowa pasja do zimowych sportów

Joanna Moro od dłuższego czasu propaguje aktywność fizyczną w niskich temperaturach, ubierając się w minimalistyczne stroje. Jak donosi Pudelek, swoją pasją zaraziła też Annę Gzyrę, z którą regularnie wspólnie trenuje.

Anna Gzyra również pozytywnie odniosła się do wspólnego wyjazdu:

„Mówili: życie zaczyna się po 40. I nie kłamali. Przyjaźń to więź, która daje supermoce. Asia często wyciąga mnie z mojej strefy komfortu”

- skomentowała 39-letnia aktorka znana z serialu „M jak miłość”.

Medialna strategia na popularność

Według doniesień medialnych, Moro znalazła sposób na podtrzymanie popularności poza działalnością aktorską. Regularnie gościuje w programach śniadaniowych, gdzie opowiada o korzyściach morsowania dla zdrowia i urody.

Jednym z najbardziej spektakularnych wystąpień było wejście do wanny wypełnionej lodowatą wodą na oczach setek tysięcy widzów telewizyjnych. Takie akcje wzbudzają duże zainteresowanie mediów i fanów aktorki.

Mimo bolesnego upadku na stoku, Joanna Moro nie zamierza rezygnować ze swojej nietypowej pasji. Jej podejście do życia - pełne dystansu i pozytywnej energii - znajduje uznanie wśród obserwatorów w mediach społecznościowych.

Źródło: Pudelek

Autor

Andrzej Nawrocki

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama