We wtorek w Dausze doszło do sensacji już w pierwszych meczach Qatar TotalEnergies Open. Jasmine Paolini, która mogła stanąć na drodze Igi Świątek w ćwierćfinale, odpadła z turnieju po porażce z Marią Sakkari 4:6, 2:6.
- Jasmine Paolini przegrała z Marią Sakkari 4:6, 2:6 w Dausze
- Włoszka mogła być rywalką Igi Świątek w ćwierćfinale turnieju
- Świątek ma teraz lepszą drogę w turnieju rangi 1000
- Polka wygrywała Qatar Open trzy razy z rzędu (2022-2024)
- Maria Sakkari wcześniej pokonała Zeynep Sonmez 6:1, 6:3
To nieoczekiwany obrót spraw dla najwyżej rozstawionej zawodniczki turnieju. Iga Świątek, która w latach 2022-2024 triumfowała w Dausze aż trzy razy z rzędu, może teraz liczyć na nieco łatwiejszą drogę do kolejnych rund.
Sakkari bez problemów z Paolini
Maria Sakkari nie dała Włoszce żadnych szans. Gречanka, która w pierwszej rundzie rozprawiła się z Zeynep Sonmez 6:1, 6:3, tym razem także dominowała od pierwszych gemów. Paolini, mimo dobrych występów w ostatnim czasie, nie była w stanie przeciwstawić się agresywnej grze Sakkari.
Dla Jasmine Paolini to bolesne zakończenie przygody z turniejem w Katarze już na wczesnym etapie. Włoszka liczyła na dobry wynik, zwłaszcza że mogła zmierzyć się z liderką rankingu WTA w późniejszej fazie turnieju.
Świątek z większymi szansami
Odpadnięcie Paolini to dobra wiadomość dla Igi Świątek, która jako broniąca tytułu ma duże oczekiwania związane z występem w Qatar TotalEnergies Open 2026. Polka, która dominowała w tym turnieju przez ostatnie trzy lata, może teraz spokojniej myśleć o kolejnych rundach.
Wciąż jednak w drabince pozostają inne groźne rywalki, takie jak Coco Gauff czy Elena Rybakina. Świątek będzie musiała być w pełnej dyspozycji, jeśli chce po raz czwarty z rzędu podnieść trofeum w stolicy Kataru.
Pierwsza runda turnieju w Dausze już pokazała, że żadnego meczu nie można traktować jako formalności. Sensacyjne odpadnięcie Paolini to najlepszy dowód na to, że w tenisie wszystko może się zdarzyć.
Źródło: Onet


Komentarze