Reklama

„Jak błędna ocena sytuacji wpływa na życie człowieka?” Przykładowe wypracowanie

Matura_2025_arkusze_egzaminu_z_jzyka_polskiego_1746432693

To tylko eksperyment. Rzuciliśmy wyzwanie Chatowi GPT, aby spróbował napisać wypracowanie na temat „Jak błędna ocena sytuacji wpływa na życie człowieka?” - jednego z tematów tegorocznej matury z języka polskiego. Jak mu poszło? Oceńcie sami. Pamiętajcie, że to tylko zabawa. Nie oznacza to, że poniższe wypracowanie byłoby maksymalnie ocenione przez egzaminatorów.

Zobacz także: Odpowiedzi na arkusz maturalny z języka polskiego [05.05.2025 r.]

Oto efekt:

Historia człowieka to nie tylko ciąg wielkich decyzji, lecz także katalog pomyłek, które potrafią odmienić los bardziej niż świadome wybory. Literatura z wyjątkową ostrością pokazuje cenę, jaką płacimy za fałszywą diagnozę rzeczywistości. Sięgnę po Makbeta Williama Szekspira - lekturę obowiązkową - oraz Lalkę Bolesława Prusa, aby ukazać dwa odmienne, lecz komplementarne wizerunki człowieka, który myli się w ocenie własnych możliwości i otaczającego go świata. Dopełnię je kontekstem biblijnym (postać Adama i Ewy) oraz psychologicznym (koncepcja „tunelowego widzenia” D. Kahnemana).

Makbet rozpoczyna dramat jako lojalny wasal króla Szkocji. Jego katastrofa wynika z podwójnego błędu percepcyjnego. Po pierwsze, bohater daje posłuch dwuznacznym proroctwom wiedźm, traktując je jako gwarancję sukcesu, nie - ostrzeżenie. Po drugie, ulega złudzeniu nieomylności: jeśli „las nie może ruszyć” ani „niewiasty nie rodzą synów”, śmierć go nie dosięgnie. Fałszywa pewność otwiera drogę zbrodni, lecz jednocześnie zwęża pole widzenia - król, który powinien zdobywać sojuszników, staje się więźniem własnego strachu, a każdą wątpliwość tłumi mieczem. Ironia tragiczna polega na tym, że spełnienie wyroczni przychodzi dokładnie w sposób, którego Makbet nie przewidział: las Birnam „rusza”, gdy żołnierze kamuflują się gałęziami, a „człowiek zrodzony nie z niewiasty” okazuje się Macduff, wydobyty z łona matki przez cesarskie cięcie. W finale błędna ocena sytuacji niszczy nie tylko samego tyrana, ale i porządek państwa - łańcuch śmierci zatacza koło, udowadniając, że złudzenie bezpieczeństwa bywa równie zabójcze jak miecz.

Reklama

Bohater Lalki myli się subtelniej, lecz nie mniej dramatycznie. Stanisław Wokulski, wybitny przedsiębiorca i patriota, interpretuje świat arystokracji przez pryzmat romantycznego mitu miłości absolutnej. Zakłada, że majątek, poświęcenie i inteligencja wystarczą, by wzbudzić autentyczne uczucie Izabeli Łęckiej. W efekcie inwestuje fortunę, energię i reputację w projekt „wychowania” ukochanej do roli partnerki. Myli się jednak potrójnie: przecenia własny wpływ na ludzi, nie docenia siły klasowych przesądów i lekceważy egoizm panny. Kiedy iluzja pęka, Wokulski przeżywa emocjonalne bankructwo - nie dlatego, że stracił pieniądze, lecz dlatego, że jego wizja sensu życia okazała się mirażem. Błędna ocena doprowadza go na skraj samobójstwa lub - w zależności od interpretacji - do decyzji o radykalnej ucieczce z dotychczasowego świata. Co znamienne, skutki jego pomyłki rozlewają się szerzej: nieudany zakup kamienicy niszczy plany Rzeckiego, a upadek sklepu uderza w dziesiątki pracowników.

Oba utwory potwierdzają obserwację Daniela Kahnemana o „tunelowym widzeniu”: gdy człowiek zaprzągł całą wyobraźnię do jednego celu, ignoruje sygnały ostrzegawcze. Makbet nie chce analizować dwuznaczności wyroczni, Wokulski - chłodu Izabeli. Podobny schemat kryje się w biblijnej historii Edenu: Adam i Ewa, zapatrzeni w obietnicę „bycia jak bogowie”, nie dostrzegają, że wąż manipuluje wyrwanym z kontekstu słowem. Skutkiem jest utrata raju - archetypiczna kara za błędną ocenę sytuacji.

Wnioski są gorzkie, lecz pouczające. Po pierwsze, niewłaściwa interpretacja faktów działa jak domino: pierwsza zła decyzja pociąga kolejne, aż do katastrofy, której nie da się już zatrzymać (śmierć żony i przyjaciół Makbeta, upadek karier Wokulskiego i Rzeckiego). Po drugie, błąd percepcji nie jest wyłącznie wynikiem braku danych, lecz także emocji - ambicji, miłości, lęku. Po trzecie wreszcie, koszt pomyłek ponoszą nie tylko ich autorzy, lecz całe otoczenie; stąd odpowiedzialność za rzetelną ocenę sytuacji ma wymiar etyczny i społeczny. Literatura, ujawniając te mechanizmy, uczy intelektualnej pokory i zachęca, byśmy - zanim zaufamy własnym interpretacjom - konfrontowali je z faktami i głosami innych ludzi.

Autor

Redakcja

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
trackback

[…] „Jak błędna ocena sytuacji wpływa na życie człowieka?”Przykładowe wypracowanie […]

trackback

[…] „Źródło nadziei w czasach trudnych dla człowieka.” Przykładowe wypracowanie„Jak błędna ocena sytuacji wpływa na życie człowieka?”Przykładowe wypracowanie […]

Reklama