Reklama

Jacek Nizinkiewicz ujawnił chorobę Hołowni bez jego zgody. Redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” przeprasza

radiopin_20260223_183058

Dziennikarz „Rzeczpospolitej” Jacek Nizinkiewicz ujawnił w artykule, że były marszałek Sejmu Szymon Hołownia zmaga się z depresją. Publikacja wywołała ostrą reakcję polityka i ostatecznie została usunięta ze strony gazety.

  • Nizinkiewicz ujawnił w „Rzeczpospolitej”, że Hołownia choruje na depresję
  • Były marszałek zaprzeczył i skrytykował dziennikarza za brak zgody
  • Redaktor naczelny Szułdrzyński przeprosił i usunął artykuł
  • Publikacja ukazała się w Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją
  • Sprawa wywołała debatę o granicach prywatności polityków

Artykuł napisany bez wiedzy Hołowni

W materiale opublikowanym 23 lutego, zatytułowanym „Jacek Nizinkiewicz: Depresja to choroba wszystkich. Politycy nie są wyjątkiem”, dziennikarz napisał wprost:

„Szymon Hołownia od miesięcy zmaga się z depresją. Wie to jego otoczenie, mówił to swoim bliskim, współpracownikom oraz przyjaciołom”.

Nizinkiewicz powołał się na „kilka niezależnych źródeł” i sugerował, że choroba może tłumaczyć ograniczoną aktywność Hołowni w ostatnich miesiącach. Data publikacji nie była przypadkowa - 23 lutego to Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją.

Hołownia: „Przemocowe wyoutowanie”

Reakcja byłego marszałka była natychmiastowa i bardzo ostra. Jak podaje Press.pl, Hołownia zarzucił dziennikarowi, że postanowił

„bez mojej wiedzy, zgody, bez rozmowy ze mną, przemocowo mnie »wyoutować« i ujawnić publicznie, na co choruję”.

Reklama

Polityk zaprzeczył też głównej tezie artykułu:

„Nie choruję na depresję, zmagam się z innymi wyzwaniami. Jestem na dobrej drodze, leki działają, odzyskuję siły”.

Hołownia przyznał, że po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego na prezydenta on i jego rodzina doświadczyli „fali nienawiści”, która wpłynęła na jego stan zdrowia. To jednak nie depresja, jak twierdził Nizinkiewicz.

Przeprosiny i usunięcie artykułu

Redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” Michał Szułdrzyński szybko zareagował na kontrowersje. W oficjalnym oświadczeniu napisał:

„Jako redaktor naczelny »Rzeczpospolitej« przepraszam Szymona Hołownię oraz Czytelników za publikację, która nie powinna mieć miejsca”.

Artykuł został usunięty ze strony Rp.pl w poniedziałek późnym popołudniem. Sam Nizinkiewicz przyznał, że spodziewał się innej reakcji:

„Myślałem, że Szymon Hołownia zareaguje bardziej pozytywnie. Nie spodziewałem się ataku”.

Debata o granicach prywatności

Sprawa wywołała szerszą dyskusję o tym, gdzie przebiega granica między prawem do prywatności a interesem publicznym w przypadku polityków. Nizinkiewicz w swoim artykule zadawał pytanie: „Czy stan zdrowia jest osobistą sprawą polityka? I tak, i nie”.

Dziennikarz argumentował, że wyborcy powinni wiedzieć, w jakim stanie jest ich przedstawiciel. Hołownia jednak stanowczo odrzucił takie podejście, nazywając publikację „podłą”.

To nie pierwszy raz, gdy temat zdrowia psychicznego polityków budzi kontrowersje w Polsce. Nizinkiewicz w swoim artykule wspominał, że jedynie były wicepremier Jarosław Gowin przyznał się wprost do zmagań z depresją.

Źródło: Press.pl

Autor

Jan Rogowski

Redaktor portalu RadioPin.pl

Reklama

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reklama