Inter Mediolan podejmie dziś wieczorem Torino w ćwierćfinale Pucharu Włoch. Mecz rozpocznie się o 21:00, a polscy kibice będą z zainteresowaniem śledzić, czy Piotr Zieliński dostanie szansę na grę od Cristiana Chivu.
- Inter Mediolan to faworyt ćwierćfinału Pucharu Włoch przeciwko Torino
- Nerazzurri rozbili Venezię 5:1 w poprzedniej rundzie
- Torino sprawiło niespodziankę, eliminując AS Romę 3:2
- Piotr Zieliński może zagrać w składzie lidera Serie A
- Giuseppe Bergomi chwalił umiejętności polskiego pomocnika
Nerazzurri przystępują do spotkania jako wyraźny faworyt. Nic dziwnego - lider Serie A rozbił w 1/8 finału Venezię aż 5:1, pokazując swoją siłę ofensywną. Ale Torino to nie będzie łatwy przeciwnik.
Torino może zaskoczyć
Drużyna z Turynu przeszła trudniejszą drogę do ćwierćfinału. W poprzedniej rundzie pokonała AS Romę 3:2, co było niemałą niespodzianką. To pokazuje, że Torino potrafi sprawić niespodziankę przeciwko wyżej notowanym rywalom.
Prawda jest jednak taka, że gospodarze mają obecnie problemy kadrowe i formy. To otwiera dodatkowe możliwości przed Interem, który może sobie pozwolić na rotację składu.
Zieliński w centrum uwagi
Polscy kibice będą szczególnie śledzić występ Piotra Zielińskiego. Pomocnik gra w Interze od 2024 roku i zdążył już zyskać uznanie włoskich ekspertów.
„Z pomocników Interu to Zieliński najlepiej panuje nad swoim ciałem, nie tyle w walce z przeciwnikiem, co w prowadzeniu piłki” - ocenił Giuseppe Bergomi, legenda Interu.
To spore wyróżnienie, biorąc pod uwagę jakość środka pola w tym zespole. Czy Cristian Chivu postawi dziś na Polaka od pierwszej minuty?
Głęboka ławka przewagą
Inter ma mocny argument - głęboką ławkę rezerwowych. To pozwala trenerowi na eksperymenty taktyczne i rotację, szczególnie że droga do półfinału może być długa.
Statystyki i ostatnie wyniki przemawiają za gospodarzami. Ale w pucharowych pojedynkach wszystko może się zdarzyć. Torino szuka przebudzenia i wie, że ma niewiele do stracenia.
Pierwszy gwizdek o 21:00. Inter będzie chciał potwierdzić swoją dominację we włoskim futbolu, a Torino - sprawić kolejną niespodziankę.
Źródło: Sport Interia


Komentarze