Inflacja w styczniu 2026 roku wyniosła 2,2% w ujęciu rocznym - to najniższy odczyt od pierwszego kwartału 2024 roku. Dane GUS pokazują spadek wobec grudnia, kiedy inflacja sięgała 2,4%.
- Inflacja w styczniu 2026 roku spadła do 2,2% r/r z 2,4% w grudniu
- Wynik wyższy od prognoz ekonomistów, którzy spodziewali się 1,9%
- Inflacja utrzymuje się poniżej celu NBP wynoszącego 2,5%
- Ceny żywności wzrosły o 2,4%, a energii o 3,4% w skali roku
- Eksperci przewidują obniżkę stóp procentowych przez RPP w marcu
Ekonomiści spodziewali się jednak znacznie lepszego wyniku. Prognozy wskazywały na inflację na poziomie 1,9%, a więc o 0,3 punktu procentowego niższą niż faktyczny odczyt.
Co drożało w styczniu?
Najbardziej w oczy rzuca wzrost cen żywności i napojów - o 2,4% w skali roku (wobec 1,3% w grudniu). Jeszcze mocniej uderzyły rachunki za energię. Ceny elektryczności, gazu i innych paliw w ramach kosztów mieszkania poszły w górę o 3,4%.
Z drugiej strony, kierowcy mogli odetchnąć. Paliwa do samochodów potaniały aż o 7,1% w porównaniu z styczniem ubiegłego roku. Ale już napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe podrożały średnio o 7,0%.
W porównaniu z grudniem ceny wzrosły o 0,6%.
RPP obniży stopy w marcu?
Mimo że styczniowy wynik okazał się wyższy od oczekiwań, ekonomiści nie zmieniają swojej opinii o kierunku polityki pieniężnej.
„Choć styczniowy odczyt okazał się nieco wyższy od konsensusu, warto podkreślić, że od listopada inflacja utrzymuje się w celu inflacyjnego Narodowy Bank Polski, a nawet poniżej jego poziomu wynoszącego 2,5 proc. w skali roku. W takim otoczeniu kolejna obniżka stóp procentowych na najbliższym, marcowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej wydaje się przesądzona” - komentuje Jan Karczewski, dyrektor ds. klientów strategicznych Michael / Ström Domu Maklerskiego.
Eksperci ING Banku Śląskiego też stawiają na obniżkę.
„Mechanizmy dezinflacyjne są mocno zakorzenione, dlatego RPP obniży w marcu stopy o 25 punktów bazowych” - twierdzą analitycy banku.
Co to oznacza dla portfeli Polaków?
Spadająca inflacja to dobra wiadomość dla każdego, kto robi zakupy. Oznacza, że nasze pieniądze nie tracą tak szybko na wartości. A jeśli ekonomiści mają rację i RPP rzeczywiście obniży stopy procentowe, to kredytobiorcy mogą liczyć na niższe raty.
Z drugiej strony - oszczędzający dostaną mniej od banków za lokaty. Ale przy inflacji na poziomie 2,2% to nadal może się opłacać.
Czy trend spadkowy się utrzyma? Na to pytanie odpowiedzą kolejne miesiące. Na razie inflacja trzyma się w ramach wyznaczonych przez NBP, co daje nadzieję na stabilność cen w najbliższym czasie.
Źródło: Analizy.pl


Komentarze